Inne utwory od sullvn
Opis
Kiedy w mieście robi się ciasno, a pragnienia wymagają przestrzeni – najlepszym miejscem na wyznania w ciepłym chaosie jest dach. Taki, gdzie gwiazdy wydają się bliższe, muzyka głośniejsza, a„obejmij mnie” brzmi prawie jak przysięga. Nie potrzeba tu filozofii – tylko trochę powolnego światła, odrobina zuchwałości i rytm, przy którym przestaje mieć znaczenie, gdzie będzie jutro. Najważniejsze – być w tej chwili. Wysoko, głupio, szczerze. Na dachu.