Inne utwory od Deobson
Inne utwory od Worek
Opis
Wydany: 2026-01-16
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Jak uciekam z miasta, to także dlatego, że w tłumie się nigdy nie płaczę.
Już dawno przestali się wszyscy tam modlić i mało kto pamięta pacierz.
Klasyczny hat trick, prochy, rozwód, terapię.
Rzadko ktoś jeszcze tam walczy, chyba że nad ranem z kacem. Na mieście niewiele się dzieje, to szybko zapominam, co to jest FOMO.
Spokój na bani. Chata gdzieś na wsi, Mazowsze jest wiosną piękniejsze niż Bali.
Wiadomo, nikt mi nie krzyczy, że Bóg, że ojczyzna, że honor.
Nikt mi nie mówi, że ci, co tu stali, to spoko, a tamci to ZOMO.
Ważna jest zawsze rodzina, srebro czy ołów, plata o plomo. Nigdy nie kraczę jak inni. Czarny to może charakter.
Trudno pomylić mnie z wroną. Siedzę na chacie jak kękę, cesarz i jak astronom.
Patrzę w niebo, sprzyja mi chyba dziś układ planet. Awers czy rewers? Rzucam monetą.
Jak uciekam z miasta, to także dlatego, że w tłumie się nigdy nie płaczę.
Już dawno przestali się wszyscy tam modlić i mało kto pamięta pacierz.
Klasyczny hat trick, prochy, rozwód, terapię. Rzadko ktoś jeszcze tam walczy, chyba że nad ranem z kacem.
Kiedyś na Lotnych ja uciekałem, teraz mi z pola widzenia ucieka peleton.
W starym regale po dziadka Kasi znalazłem skitrany żeton. Maria rysuje coś kredą.
Sąsiad coś kosi za miedzą. Kumpel mi pisze, że Santi awansował z Realem Oviedo.
Czterdzieści na karku i tyle kontuzji. I co? I co? I można.
I chociaż to frazes, to może być dobrze, jak było. Co? Co? Koszmar.
Pływam kajakiem w weekendy Pilicą i czuję się trochę jak bosman. Łopata to przecież nie szlachcic.
Może dlatego ostatnio najlepiej się czuję na wioskach.
Jak uciekam z miasta, to także dlatego, że w tłumie się nigdy nie płaczę.
Już dawno przestali się wszyscy tam modlić i mało kto pamięta pacierz. Klasyczny hat trick, prochy, rozwód, terapię.
Rzadko ktoś jeszcze tam walczy, chyba że nad ranem z kacem.
Jak uciekam z miasta, to także dlatego, że w tłumie się nigdy nie płaczę.
Już dawno przestali się wszyscy tam modlić i mało kto pamięta pacierz.
Klasyczny hat trick, prochy, rozwód, terapię.
Rzadko ktoś jeszcze tam walczy, chyba że nad ranem z kacem.