Inne utwory od Tommy Olivencia y Su Orquesta
Opis
Czasami najlepszym sposobem, aby powiedzieć„hasta nunca”, jest podniesienie kieliszka i spojrzenie w oczy osoby, która również rozumie: było boleśnie, ale pięknie. Piosenka nie jest o niej. I nie do końca o nim. Jest o chwili, w której dwa serca postanawiają być silne, nie wracać do przeszłości i po prostu... odpuścić. Bez scen, bez głośnych finałów – tylko toast za tę, której imienia nie można już wymówić bez poczucia winy i wina. Brindemos por ella. I za to, że mimo wszystko potrafimy pięknie się żegnać.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Quiero que brindemos por ella,
después de todo es mejor
que nunca sepa la pena
que compartimos tú y yo.
Quiero que brindemos por ella,
que el vino mate el dolor,
quema de mí esta tristeza,
no la amistad de los dos.
Que nunca sepa el amor que sentimos,
que nunca sepa que estamos perdidos...
Por ella. Por ella.
Déjala y piensa que nunca existió,
alza tu copa y brindemos por ella.
Quiero que brindemos por ella,
que el tiempo borre su amor,
que en el recuerdo se pierda
la pena que nos dejó.
Que el vino mate el dolor,
quema de mí esta tristeza,
no la amistad de los dos.
Que nunca sepa el amor que sentimos,
que nunca sepa que estamos perdidos...
Por ella. Por ella.
Déjala y piensa que nunca existió,
alza tu copa y brindemos por ella.
Que nunca sepa el amor que sentimos,
que nunca sepa que estamos perdidos...
Por ella. Por ella.
Alcemos nuestras copas y brindemos por ella.
Alza tu copa y brindemos, las penas olvidaremos.
Alcemos nuestras copas y brindemos por ella,
para borrar esta pena, sírveme una copa llena.
Alcemos nuestras copas y brindemos por ella.
Piensa que nunca existió,
que en tu recuerdo se pierda...
Brindemos por ella.
Tłumaczenie na język polski
Chcę, żebyśmy wznieśli za nią toast,
w końcu lepiej,
żeby nigdy nie poznała bólu,
który dzielimy ty i ja.
Chcę, żebyśmy wznieśli za nią toast,
niech wino zabije ból,
spali we mnie ten smutek,
nie przyjaźń naszą.
Niech nigdy nie pozna miłości, którą czujemy,
niech nigdy nie wie, że jesteśmy zagubieni...
Za nią. Za nią.
Zostaw ją i pomyśl, że nigdy nie istniała,
podnieś kieliszek i wznieśmy za nią toast.
Chcę, żebyśmy wznieśli za nią toast,
niech czas wymaże jej miłość,
niech w pamięci zaginie
ból, który nam zostawiła.
Niech wino zabije ból,
spali we mnie ten smutek,
nie przyjaźń naszą.
Niech nigdy nie pozna miłości, którą czujemy,
niech nigdy nie wie, że jesteśmy zagubieni...
Za nią. Za nią.
Zostaw ją i pomyśl, że nigdy nie istniała,
podnieś kieliszek i wznieśmy za nią toast.
Niech nigdy nie pozna miłości, którą czujemy,
niech nigdy nie wie, że jesteśmy zagubieni...
Za nią. Za nią.
Wznieśmy nasze kieliszki i wznieśmy za nią toast.
Podnieś kieliszek i wznieśmy toast, zapomnimy o smutkach.
Wznieśmy nasze kieliszki i wznieśmy za nią toast,
aby wymazać ten ból, nalej mi pełną szklankę.
Wznieśmy nasze kieliszki i wznieśmy za nią toast.
Pomyśl, że nigdy nie istniała,
niech zaginie w twojej pamięci...
Wznieśmy za nią toast.