Inne utwory od KaZeK
Opis
Aranżer nagrań, wokalista: KaZeK
Producent: Mehti
Inżynier masteringu, inżynier miksu: Jędrzej Dreziński
Kompozytor Tekst tekstu: Szymon Kaźmierczak
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Dumni ze mnie? Będą dumni. Tui Bet! Tui Bet.
Orfeleń i Wazon to dla mnie familia. Nie dziw się, że dużo stawiam na to.
Kiedyś chciałem być gwiazdą, teraz więcej czasu chcę mieć z mamą i tatą.
Nigdy nie przestanę robić muzyki, jak wiem, że to sprawia radość. Teraz to już oddam życie za to.
Od kiedy wyznałaś się mu, jesteś fanką. Inne dobrze ukrywają intencje, dlatego nie dotykam fanek.
Raz poczułem przywiązanie.
Wszystko wyjaśniłem i dobrze wiem, że to zjebałem, ale zawsze byłem szczery. Każde moje słowo płynie z serca.
Chciałem przez chwilę to w sobie zdusić, ale równie dobrze mógłbym całkiem przestać żyć, płakać, śmiać się i czuć.
Robić, co kocham. Tak, serio. Najbardziej. Mógłbym wcale nie iść do programu.
Mógłbym nie dziękować Ci za Twoje wsparcie.
Nigdy nie próbować grać na gitarze i nie zaprosić Cię na randkę.
Skazanglo Orzeł nie wprasć się do studia i nie dograć zwrotki do numeru z White'em. Chuj z tym, że nigdy nie wyjdzie, jak cały
Huti, to już zna na pamięć.
Właśnie dlatego masz się nie poddawać, bo jedynie pamięć po nas pozostanie.
Nigdy nie byłem produktem, kochanie, a sprzedałem duszę za sukces. Duma nowego osiedla. Całe osiedle będzie ze mnie dumne. Jebać te twoje
Dior, jestem ujebany w cemencie.
Postawię bloki, co przeżyją każdą lawinę, więc jestem gotowy na więcej. Jebać te twoje Dior, jestem ujebany w cemencie.
Popatrz mi w oczy i powiesz, że to niemożliwe. To przejmę też twoje osiedle.
Marzę o tym, żeby byli dumni ze mnie mama, tata, brat, blok, Eliot, Huti, wszyscy w mieście.
Zrobię tak, żeby byli ze mnie dumni wszędzie. Byli dumni ze mnie.
Będą dumni ze mnie. Dwa razy pijany wróciłem do domu bez bransoletek, co dostałem od fanek.
Sam szukam światełka w tunelu, więc daleko mi do świecenia przykładem.
Zmienił się stan przed kobietą, o której zmieniłem zdanie.
Napisałem całe Tui Bet, nagrałem w ostatnie wakacje, więc lepiej się spodziewajcie, że się zmienił mindset.
Lubią punche, to im damy punche. Lubią akcję, to niech rochną akcję.
Dawno jest po bitwie, a ja dalej walczę. Tak naprawdę to z kim? Nawet nie wiem w sumie.
Po prostu mnie bawi, jak się z nim przytulasz, wcześniej mówiąc, że go nie lubię. Za takie akcje jest chuj w dupę, a nie złote chainy.
Nie podaję dłoni, jak nie lubię. Nawet jak podaje mi dobre oferty.
Chcieć zarobić to nie powód do wstydu. W jaki sposób? To już temat głębszy.
Wolałbym już chyba dawać dupy, niż udawać kogoś bestii dla pieniędzy. Serce bije szybciej.
Czas mi zaczął płynąć wolniej. Pochwały ogrzewają mnie jak sztuczne ognie. Wspomnij o mnie.
Szykuj się na wojnę albo dołącz do nas. Duma nowego osiedla. Czas się kurwa rozbudować.
Jak mam układać na furę? Nie mogę ich zawieść. Chcę mieć większą jakość życia.
Chuj, jakościowe nagranie. Cztery godziny do studia, by się naklać i pójść dalej.
Stałem się idolem.
Właśnie tego kurwa chciałem, ale nie wiem, czy się do tego nadaję w takim stanie.
Dwa buchy na śniadanie, blach na drogę i slalom na chatę. Dla jednej fanki jestem bratem, druga widzi we mnie tatę.
Dobrze wiem, ile znacie Tui Bet ponad papier. Zobacz mamo, jak dziś tańczę. Postawię ci zamek.
Zawsze robiłaś za tarczę.
Tata mnie nauczył bycia rycerzem, nie błaznem, chociaż humor dopisuje, odkąd przeszłaś. Nie boję się śmierci.
Chcesz, to przyjedź i mnie zabij. Wygram życie albo zginę. To nie tylko słowa warty.
Mam to w sobie głębiej od tatuaży. Teraz tylko pozostało, żeby dobrze o to zadbać.
Co musiałbym zrobić, wrog, żeby chociaż raz poczuć szczęście?
Zarobić duży sos, mieć fotel na wok, poznać TikTokerkę, wyjebać wódę w kąt, szlifować głos i mieć umówioną sesję. Dwa zero dwa sześć.
Tui Bet on top. Pora zrobić coś więcej i zrobię więcej. Całe osiedle będzie dumne. Tui
Bet.