Inne utwory od KADR
Inne utwory od Defkhan
Opis
Kompozytor: KADR, Defkhan
Autor tekstów: KADR, Defkhan
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Sokaklar bir sahnedir, herkes kendi rolünde.
Bir acı hikayedir, mutluluk yok sonunda.
Kimisi kahraman, kimisi gariban evlat, kimisi düşer bu yolda.
Hayatım bir beyaz perde arkasında tiyatro.
Çocuk yaşta kocaman sıkıntı, durum fiyasko. Yine herkesin içinde vurdu bize piyango.
Anı yaşa diyorlar ama her dakikam ziyan bro. Basit bir mevzu değil dostum, çok ağır bir bilanço.
Spoti değil, alın terim öder bugün kiramı bro. Bazı işler böyle işte, insanın imtihanı bu.
En yüceye bağlıyım, planı ve ikramı bu. Ne yaparsan yap dönüyorsun işte kısır döngüde.
Yanarsın sen de eğer ateş atıyorsan birinin gönlüne.
İhtişamın görgüde, denk ayar ve ölçüde. Toprak mı olur sanıyorsun ki bunca insan ölünce?
Sokaklar bir sahnedir, herkes kendi rolünde.
Bir acı hikayedir, mutluluk yok sonunda.
Kimisi kahraman, kimisi garibandır evlat, kimisi düşer bu yolda.
Sokaklarda kahraman yok, içine düştün pisliğin.
Sen konuşmasan da mahpusta konuşur kimliğin. Bittiğin yer başladığın, bak çocukluğuna çok uzaktan.
Yalan söyler dünya sana doğrularını bildiğin. Sürüklendim ben de gayri ihtiyari baştan.
Handikaplar yaşatıyorlar, itibarı sarsan.
Ama defter men alında dostum, ihtiyar bir kaptan. Kafesten çıkıp sokağa inmiş bir firari aslan.
Tükeniyor yavaştan zaman, kum saatini çevir. Bekle gelmez ama beklemediğin, ummadığında gelir.
Sokaklar bir sahnedir, gerçekleri anlatır. Yalan dolan sende kalsın, gerçek olan haklıdır.
Sokaklar bir sahnedir, herkes kendi rolünde.
Bir acı hikayedir, mutluluk yok sonunda.
Kimisi kahraman, kimisi garibandır evlat, kimisi düşer bu yolda.
Sokaklar bir sahnedir, herkes kendi rolünde. Bir acı hikayedir, mutluluk yok sonunda.
Kimisi kahraman, kimisi gariban evlat, kimisi düşer bu yolda.
Tłumaczenie na język polski
Ulice są sceną, każdy odgrywa swoją rolę.
To smutna historia, nie ma szczęścia na końcu.
Niektórzy są bohaterami, niektórzy biednymi dziećmi, niektórzy spadają na tę ścieżkę.
Moje życie to teatr na dużym ekranie.
Ogromne kłopoty w młodym wieku, sytuacja jest fiaskiem. Loteria znów uderzyła w nas na oczach wszystkich.
Mówią, że żyję chwilą, ale każda minuta mojego życia jest zmarnowana, bracie. To nie jest prosta sprawa, przyjacielu, to bardzo ciężki bilans.
To nie spoti, to moja praca, która dzisiaj opłaca mój czynsz, bracie. Niektóre rzeczy tak właśnie wyglądają, to jest test osoby.
Jestem oddany Wszechmogącemu, to jest Jego plan i Jego ofiara. Nieważne, co zrobisz, wrócisz do błędnego koła.
Ty także spłoniesz, jeśli wrzucisz ogień w czyjeś serce.
Wasza wspaniałość przejawia się w manierach, w równych proporcjach i proporcjach. Czy myślisz, że gdy wszyscy ci ludzie umrą, stanie się to ziemią?
Ulice są sceną, każdy odgrywa swoją rolę.
To smutna historia, nie ma szczęścia na końcu.
Niektórzy są bohaterami, niektórzy biednymi dziećmi, niektórzy spadają na tę ścieżkę.
Na ulicach nie ma bohaterów, wpadłeś w piach.
Nawet jeśli nie mówisz, twoja tożsamość przemawia do więźnia. Tam, gdzie się kończysz, tam zaczynasz. Spójrz na swoje dzieciństwo z daleka.
Świat cię okłamuje, ty znasz prawdę. Od samego początku dałem się wciągnąć w tę podróż niechcący.
Tworzą utrudnienia, które niszczą reputację.
Ale weź notatnik, przyjacielu, to stary kapitan. Uciekający lew opuścił klatkę i udał się na ulicę.
Czas powoli ucieka, obróć klepsydrę. Nie nadejdzie, jeśli będziesz czekać, ale nadejdzie, gdy się tego nie spodziewasz lub nie spodziewasz się tego.
Ulice są sceną, mówią prawdę. Nie kłamcie, prawda jest właściwa.
Ulice są sceną, każdy odgrywa swoją rolę.
To smutna historia, nie ma szczęścia na końcu.
Niektórzy są bohaterami, niektórzy biednymi dziećmi, niektórzy spadają na tę ścieżkę.
Ulice są sceną, każdy odgrywa swoją rolę. To smutna historia, nie ma szczęścia na końcu.
Niektórzy są bohaterami, niektórzy biednymi dziećmi, niektórzy spadają na tę ścieżkę.