Inne utwory od White 2115
Inne utwory od Palar
Inne utwory od slowez
Opis
Powiązany wykonawca: White 2115, Palar, slowez
Powiązany wykonawca: White 2115
Powiązany wykonawca: Palar
Powiązany wykonawca: slowez
Kompozytor, producent: ayeshark116
Kompozytor, producent: Wuski
Autor tekstu: Sebastian Czekaj
Autor tekstu: Dominik Palarczyk
Autor tekstu: Szymon Lewandowski
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Szczęśliwego
Nowego Roku, to wystarczy. Ziomom wokół, wrogom soli w oku, to wystarczy.
I to wystarczy. Mi to wystarczy. Może trochę sosu, żeby o nic się nie martwić.
I to wystarczy. Mi to wystarczy.
Niech o północy forsa na stole mi zatańczy i niech tańczy, niech dla mnie tańczy. Chcę po północy być dalej sobą, to wystarczy.
Drift na planie jak torpeda, zamrożony jak Maryla. Chodź pierdolić dawaj dina, w
Kalifornii full Cadillac. Zawsze na bani full cup, cup. Łańcuch świeci jak lampa.
Louis V backpack. Rich n***a lifestyle.
Życzę sobie na sylwka zawsze być jak rockstar. Gdzie twoja wybranka? Zgubiłeś do niej kontakt.
Jest impreza, łajta, więc wiadomość się doszła.
Jest impreza, łajta, więc wiadomo, -że doszła.
-Dziś mam zamiar pić i się bawić fantastycznie. Whiskey, cannabis razem wyglądały ślicznie. Dziś mam zamiar żyć.
-Dziewko, nie zabraniaj mi.
-Jest melanż do rana, nie dzwoń stara kurwo -po policję. -Szczęśliwego Nowego Roku, to wystarczy.
Ziomom wokół, wrogom soli w oku, to wystarczy.
-I to wystarczy. -Mi to wystarczy.
Może trochę sosu, żeby o nic się nie martwić.
-I to wystarczy. -Mi to wystarczy.
Niech o północy forsa na stole mi zatańczy i niech tańczy, niech dla mnie tańczy.
Chcę po północy być dalej sobą, to -wystarczy.
-Młody palarczyk, około pół litra i to mi wystarczy. Jebany alkohol znów ze mną wygrał, nie mam siły walczyć.
Nie szukam okazji do picia ani paliwa na stacji.
Idę na party, wrócę, jak będę już rok starszy.
Ściągnęłaby majtki zębami, jedynie za kieliszek Henny.
Niektórych się nie da ocalić. Należy do ulic, jest dla nich.
Nie ciągnij na parkiet z biegami, bo nie umiem tańczyć z kurwami. Mama nauczyła mnie dzielić się tym, co mam z kolegami.
Pół na pół. Rzuć tym up and down. Wrzucam na stół banknot, jakbym hajsem srał.
Ich hajce palar, daj coś jare, alt. Żeby je wszystkie poznawać, mi to wystarczy.
-Szczęśliwego Nowego Roku, to wystarczy.
-Ziomom wokół, wrogom soli w oku, to -wystarczy. -I to wystarczy.
-Mi to wystarczy.
-Może trochę sosu, żeby o nic się nie -martwić. -I to wystarczy.
-Mi to wystarczy.
-Niech o północy forsa na stole mi zatańczy i niech tańczy, niech dla mnie tańczy.
Chcę po północy być dalej sobą, to -wystarczy. -Coraz, coraz starszy.
Jak zejdę z ziomem, wrócę, nie wrócę na tarczy. Wiem, że wyglądam dobrze. Co się na mnie patrzysz?
Dużo mam budy na sobie i swego i taki są fakty.
Nie potrzebuję już nowych kolegów, -od dla koleży bańki. -Coraz starsi odpuszczimy.
Jadą za nami kurwa pały tirem. Tańczę jak w urodziny. Dzisiaj dużo piję, jestem debilem.
Ale chcę palić i pić. Wszyscy moi bracia chcą palić i pić.
Palisz mi słucho, to zrobiłem ci, że wszystkie ubrania zdejmujesz mi. Pyta się, czy gramy na jej ej?
Rzuciłem jej trzy gramy NBA.
Ona wozi na mnie, potem robi turn up, jakbym na sylwestra grał koncert. Happy
New Year,
New Year, New Year! Happy New Year, Happy New Year.
Happy New Year, New Year, New Year. Happy New Year, New Year, New Year.