Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Trautes Heim

Trautes Heim

2:56niemiecki hip-hop Album Justitia 2025-09-19

Inne utwory od Kool Savas

  1. Justitia
  2. Monster
  3. Nur die Nacht
  4. Berlin
  5. Ich glaub ich
  6. Über sie hinaus
Wszystkie utwory

Opis

Powiązany wykonawca: Kool Savas

Zadrapania: DJ Eule

Kompozytor: Tobiasz Nowak

Kompozytor: Maksymilian Gerlach

Autor tekstów: Savas Yurderi

Producent: Kwake

Producent: Shootdown

Inżynier masteringu, inżynier miksowania: Lex Barkey

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Eins, zwei, Essah kommt vorbei
Drei, vier, Rapper massakrier'n
Fünf, sechs, töte sie mit Tracks
Sieben, acht, zeig den Wichsern, wie man's macht
Der allerletzte echte Dreckskanake ist zurück (Amına)
Mein gesamtes Waffenarsenal equipped, wart im Gebüsch
Mit der Sniper, 14 Tage am Stück für ein kurzes Finale
Die Sonne strahlt, doch alles, was du Made siehst, ist ein Blitz
Nehm dir dein Dasein, als ob ich's müsste
Weg mit dir Vogel, spreng deine Melone
Jetzt kannst du wirklich sagen, du gibst mir kein Gesicht
Seit wann bewertet der kleine Fisch einen Hai?
Hab nie studiert, dennoch schwor ich den hippokratischen Eid
Operiere MCs am offenen Herzen, rotz in dein Lebenselixier
Gottgesandt, um die Szene zu exorzier'n, ich bin noch dabei
Bleib in der Luft wie 'n Mauersegler, stürze nicht ab
Jedes Gespräch mit dir ein Rear-naked Choke, ich würge dich ab
Deutschrap ist geistig umnachtet, mein Flow ein Lichtblick am Horizont
Blinder Aktivismus, sende Dickpics an Olaf Scholz
Ein'n Tag so kling'n wie ich, du pisst dir die Hose voll vor Freude
Kein "Hallo", lasst eure Wichsgriffel bloß bei euch
Außen fromm, doch umgibst dich mit kryptischem Teufelszeug
Wolltest Promo, die Promo läuft, ich fick dich fürs Protokoll
Deutschrap-Nackenschelle, dein Genick bricht, du Obertoy
Letztes Selfie, bevor du springst, ein witziges Polaroid
Spitte Feuer wie Ifrit, Essah kann alles wie Sergio
Glaubst, dass du was bewegst, dabei hast du Wichser nur Vertigo
Hintern kriechen für Features, als wäre Buttman ihr Mentor
Was für ficken? Du Bastard würdest nicht mal jemanden friendzonen
Brech die Tür auf, reite ein in ihr trautes Heim
Alles dreht sich vor ihr'n Augen, nenn es Zauberei
Metzel Rapper, was hier bleibt, 'ne Riesensauerei
Monster jagen dich in deinen Träum'n und ich bin auch dabei
Eins, zwei, Essah kommt vorbei
Drei, vier, Rapper massakrier'n
Fünf, sechs, töte sie mit Tracks
Sieben, acht, zeig den Wichsern, wie man's- (hol' up, let me work)
Performance, Namen und IQ, starkes Kapital
Bring 'n Part und sie verschwinden wie im Nu, nenn es Vatikan
Blasen, bis die Mandeln gemahl'n sind (oh), des wird Marzipan
Triffst du den Takt mal auf dei'm Blindflug, ist es ein Lucky Punch
Live-Präsenz minus hundert, setz vor dein "Tour" noch ein "Karika"
Fronte mich und verreck wie die Juice, werd zum "Es war einmal"
Ein Lebenswerk wie Abiat, weißes Gift, sie mit Lines gefickt
Deutscher Rap ist mein Habitat, wenn's sein muss, dreh die Zeit zurück
Jetzt dreh, so weit du willst, und komm zum Battle als Proband
Und ich zerbrösel deine sogenannten Homies wie Krokant
Deine Crew ist sanft und un-panz, ich rappe, bis das Mic franst
West-Berlin-Untergrund macht Musik, damit du biten kannst
Angst transformiert zu Ignoranz und dann zu Hass und hier, da hast du's
Deine Crew besteht aus Bitches wie bei Fritz
Ich bin der meist würdigste Mann, den du dich eindenken kannst (ja)
Lutsch mein'n Schwanz
Brech die Tür auf, reite ein in ihr trautes Heim
Alles dreht sich vor ihr'n Augen, nenn es Zauberei
Metzel Rapper, was hier bleibt, 'ne Riesensauerei
Monster jagen dich in deinen Träum'n und ich bin auch dabei
Slaughter M-M-M-MCs
Slaughter MCs
Slaughter MCs
I stick around a while to witness how the pain feel
Slaughter M-M-M-MCs
Slaughter MCs
Slaughter MCs
Slaughter MCs and resurrect them when they in the hearse

Tłumaczenie na język polski

Raz, dwa, podchodzi Essah
Trzej, czterej raperzy masakrujący
Pięć, sześć, zabijcie ich śladami
Siedem, osiem, pokażcie skurwysynom, jak to się robi
Ostatni prawdziwy szumowina powraca (Amına)
Cały mój arsenał broni, wyposażony, znajdował się w krzakach
Ze Snajperem, 14 dni z rzędu i krótki finał
Słońce świeci, ale widzisz tylko błysk
Przyjmij swoje istnienie tak, jakbym musiał
Precz, ptaku, wysadź swojego melona
Teraz naprawdę możesz powiedzieć, że nie dajesz mi twarzy
Od kiedy mała rybka ocenia rekina?
Nigdy się nie uczyłem, ale złożyłem przysięgę Hipokratesa
Operacja na otwartym sercu na MC, napluj na swój eliksir życia
Bóg zesłał, żeby egzorcyzmować tę scenę, a ja wciąż na tym stoję
Utrzymuj się w powietrzu jak jerzyk, nie spadaj
Każda rozmowa z tobą to uduszenie zza pleców, uciszę cię
Niemiecki rap jest zaburzony psychicznie, mój flow to promyk nadziei na horyzoncie
Ślepy aktywizm, wyślij zdjęcia kutasów Olafa Scholza
Któregoś dnia, gdy będziesz brzmieć jak ja, zesikasz się ze szczęścia
Żadnego „cześć”, po prostu zostaw swoje palanty dla siebie
Pobożny na zewnątrz, ale otaczasz się tajemniczymi, diabelskimi rzeczami
Chciałem promo, promocja jest włączona, pieprzę cię do protokołu
Niemiecki rapowy kajdanek, twoja szyja się łamie, ty najlepsza zabawko
Ostatnie selfie przed skokiem, zabawny polaroid
Spitte Feuer jak Ifrit, Essah może zrobić wszystko jak Sergio
Myślisz, że coś zmieniasz, ale jedyne, co masz, to zawroty głowy
Całowanie w tyłek dla takich aktorów jak Buttman było ich mentorem
Jakiego kurwa? Ty draniu nawet nie wszedłbyś do grona znajomych
Wyważ drzwi i wjedź do jej słodkiego domu
Wszystko kręci się na Twoich oczach, nazwij to magią
Metzel Rapper, to co tu zostało to ogromny bałagan
Potwory gonią cię w twoich snach i ja też tam jestem
Raz, dwa, podchodzi Essah
Trzej, czterej raperzy masakrujący
Pięć, sześć, zabijcie ich śladami
Siedem, osiem, pokaż skurwysynom jak- (odbierz, pozwól mi pracować)
Wydajność, nazwiska i IQ, mocny kapitał
Przynieś część, a znikną w mgnieniu oka, nazwij to Watykanem
Dmuchaj, aż migdały się zmielą (och), stanie się marcepanem
Jeśli trafisz w rytm podczas lotu na ślepo, będzie to szczęśliwy cios
Obecność na żywo minus setka, umieść kolejną „Karikę” przed swoją „trasą”
Stań przede mną i umrzyj jak Juice, stań się „Dawno, dawno temu”
Dzieło życia jak Abiat, biała trucizna, pieprzyła ją liniami
Niemiecki rap to moje siedlisko, jeśli już musisz, cofnij czas
Teraz strzelaj tak daleko, jak chcesz i przyjdź do bitwy jako obiekt testowy
I pokruszę twoich tak zwanych ziomków jak kruche
Twoja ekipa jest miękka i niepancerna, rapuję, aż mikrofon się zepsuje
Metro w Berlinie Zachodnim tworzy muzykę, więc możesz zapytać
Strach przekształca się w ignorancję, a następnie w nienawiść i tak to się dzieje
Twoja załoga składa się z suk takich jak Fritz
Jestem najbardziej godnym mężczyzną, o jakim możesz pomyśleć (tak)
Ssij mojego kutasa
Wyważ drzwi i wjedź do jej słodkiego domu
Wszystko kręci się na Twoich oczach, nazwij to magią
Metzel Rapper, to co tu zostało to ogromny bałagan
Potwory gonią cię w twoich snach i ja też tam jestem
Ubój M-M-M-MC
Ubój MC
Ubój MC
Pozostaję przez chwilę, żeby zobaczyć, jak odczuwa się ból
Ubój M-M-M-MC
Ubój MC
Ubój MC
Zabijaj MC i wskrzeszaj ich, gdy znajdą się w karawanie

Obejrzyj teledysk Kool Savas - Trautes Heim

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam