Inne utwory od Adèle & Robin
Opis
Powiązany wykonawca: Adèle i Robin
Autor tekstów i kompozytor: Adèle Couvert
Kompozytor, autor tekstów: Robin Douady
Producent: Léo Chatelier
Inżynier miksowania, inżynier masteringu: Damien Bolo
Inżynier masteringu, inżynier miksowania: Spectrum Studio
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
J'ai longtemps cherché un endroit où guérir, où me cacher juste pour ressentir.
S'il est quelque part, je voudrais m'y enfuir, un endroit à part que personne ne peut détruire. Je l'imaginerais encore, encore une fois.
Un château bien gardé, une maison sans clé, où l'on sait reconstruire les vivants.
Dans mon jardin secret, sur le pont du voilier, je m'émerveille, je me réveille lentement.
J'ai vagabondé, j'ai parcouru le monde, sans m'arrêter, sans perdre une seconde.
Je me suis perdue dans les yeux de mon père et j'ai enfin vu où était son repère.
Je m'y suis rendue encore, encore une fois.
Un château bien gardé, une maison sans clé, où l'on sait reconstruire les vivants.
Dans mon jardin secret, sur le pont du voilier, je m'émerveille, je me réveille lentement.
J'ai longtemps cherché un endroit d'où partir, un point de départ pour un nouvel avenir.
J'ai longtemps cherché un endroit où vieillir, un endroit rêvé comme un dernier soupir.
Un château bien gardé, une maison sans clé, où l'on sait reconstruire les vivants.
Dans mon jardin secret, sur le pont du voilier, je m'émerveille, je me réveille lentement.
Un château bien gardé, une maison sans clé, où l'on sait reconstruire les vivants.
Dans mon jardin secret, sur le pont du voilier, je m'émerveille, je me réveille lentement.
Je m'émerveille, je me réveille lentement.
Tłumaczenie na język polski
Długo szukałem miejsca, w którym mógłbym się wyleczyć, ukryć, żeby poczuć.
Jeśli jest gdzieś, to chciałbym tam uciec, w osobne miejsce, którego nikt nie może zniszczyć. Wyobrażałem to sobie jeszcze raz, jeszcze raz.
Dobrze strzeżony zamek, dom bez klucza, w którym wiemy, jak odbudować żywych.
W moim tajemniczym ogrodzie, na pokładzie żaglówki, dziwię się, powoli się budzę.
Wędrowałem, podróżowałem po świecie, nie zatrzymując się, nie marnując ani chwili.
Zgubiłem się w oczach mojego ojca i wreszcie zobaczyłem, gdzie był jego cel.
Poszedłem tam ponownie, ponownie.
Dobrze strzeżony zamek, dom bez klucza, w którym wiemy, jak odbudować żywych.
W moim tajemniczym ogrodzie, na pokładzie żaglówki, dziwię się, powoli się budzę.
Długo szukałam miejsca, z którego mogłabym wyjechać, punktu wyjścia do nowej przyszłości.
Długo szukałam miejsca, w którym mogłabym się zestarzeć, miejsca, o którym marzyłam jako o ostatnim tchnieniu.
Dobrze strzeżony zamek, dom bez klucza, w którym wiemy, jak odbudować żywych.
W moim tajemniczym ogrodzie, na pokładzie żaglówki, dziwię się, powoli się budzę.
Dobrze strzeżony zamek, dom bez klucza, w którym wiemy, jak odbudować żywych.
W moim tajemniczym ogrodzie, na pokładzie żaglówki, dziwię się, powoli się budzę.
Dziwię się, powoli się budzę.