Inne utwory od Zach Williams
Opis
Powiązany wykonawca: Zach Williams i CAIN
Kompozytor, gitara akustyczna, wykonawca towarzyszący: Zach Williams
Perkusja, perkusja: Fred Eltringham
Powiązany wykonawca: CAIN
Producent, wokal w tle, gitara akustyczna, banjo, kompozytor: Jonathan Smith
Bas: Jacob Lowery
Gitara akustyczna: Ilya Toshinsky
Fortepian, organy: Philip Towns
Harmonijka ustna: Jacob Tipton
Wokal w tle: Kristen Rogers
Chór: Kiley Phillips
Chór: Devonne Fowlkes
Chór: Emoni Wilkins
Chór: Jannelle Means
Chór: Joey Richey
Chór: Moiba Mustapha
Chór: Jason Eskridge
Kompozytor: Tony Wood
Producent: Jeff Pardo
Inżynier nagrań: Buckley Miller
Asystent inżyniera dźwięku: Steve Cordray
Redaktor: Kevin Rooney
Redaktor: Chris Bevins
Inżynier miksowania: Sean Moffitt
Asystent inżyniera miksującego: Jase Keithley
Inżynier masteringu: Sam Moses
Dyrektor A&R: Sam Featherstone
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
We were there at the church when the doors were open, Wednesday nights and Sunday mornings.
Daddy played the guitar and Mama sang, "There's just something about that name.
" The preacher man used to close with a prayer and, "Raise your hands if you need saving.
" I lost track of how many times I bowed my head and I closed my eyes. We were saved every Sunday.
We were washed by the blood, and we were raised on amazing grace. A Bible belt when we acted up.
We were so far from perfect, more sinner than saint.
We saw the good, the bad along the way, but still, somehow we found our faith. That's who we were, that's how it was, that's what we did.
We were just church kids.
Yeah, me and my buddies on that back row, flirting with the girls and passing notes.
'Round that campfire all together, singing "Friends are friends forever. "
Lock-ins on Friday night and VBS in mid-July.
Church bus broke -down side of the road. -Down side of the road.
Don't seem that long ago.
We were saved every Sunday.
We were washed by the blood, and we were raised on amazing grace. A Bible belt when we acted up.
We were so far from perfect, more sinner than saint.
We saw the good, the bad along the way, but still, somehow we found our faith. That's who we were, that's how it was, that's what we did.
-Yeah! -We were just church kids.
Hell, we -were wild and free and too young to know -Too young to know.
-Just how fast the time would go. -Time would go.
Looking back, it shaped our soul.
Those days are gone, and now I'm grown, raising up my own church kids.
Yeah, all of us church kids.
Just raising up church kids.
Tłumaczenie na język polski
Byliśmy tam w kościele, gdy drzwi były otwarte, w środowe wieczory i niedzielne poranki.
Tata grał na gitarze, a mama śpiewała: „Jest coś w tym imieniu.
Kaznodzieja zwykł kończyć modlitwą i: „Podnieście ręce, jeśli potrzebujecie zbawienia.
Straciłem rachubę, ile razy pochyliłem głowę i zamknąłem oczy. W każdą niedzielę byliśmy zbawieni.
Zostaliśmy obmyci krwią i powstaliśmy w niesamowitej łasce. Pas biblijny, kiedy coś zdziałaliśmy.
Byliśmy tak dalecy od doskonałości, bardziej grzeszni niż święci.
Po drodze widzieliśmy dobro i zło, ale mimo to w jakiś sposób odnaleźliśmy naszą wiarę. Tacy byliśmy, tak było, tak robiliśmy.
Byliśmy po prostu dziećmi kościoła.
Tak, ja i moi kumple w ostatnim rzędzie, flirtujemy z dziewczynami i przekazujemy sobie notatki.
Wszyscy razem wokół ogniska, śpiewając „Przyjaciele są przyjaciółmi na zawsze”.
Zamknięcia w piątkowy wieczór i VBS w połowie lipca.
Autobus kościelny zepsuł się na poboczu drogi. - W dolnej części drogi.
Nie wydaje się, że to było tak dawno temu.
W każdą niedzielę byliśmy zbawieni.
Zostaliśmy obmyci krwią i powstaliśmy w niesamowitej łasce. Pas biblijny, kiedy coś zdziałaliśmy.
Byliśmy tak dalecy od doskonałości, bardziej grzeszni niż święci.
Po drodze widzieliśmy dobro i zło, ale mimo to w jakiś sposób odnaleźliśmy naszą wiarę. Tacy byliśmy, tak było, tak robiliśmy.
-Tak! -Byliśmy po prostu dziećmi kościoła.
Do diabła, byliśmy dzicy, wolni i zbyt młodzi, żeby wiedzieć. Za młodzi, żeby wiedzieć.
-Jak szybko będzie leciał ten czas. -Czas upłynie.
Patrząc wstecz, ukształtowało to naszą duszę.
Te dni już minęły i teraz jestem dorosły i wychowuję własne kościelne dzieci.
Tak, my wszyscy, dzieci kościoła.
Po prostu wychowam dzieci kościelne.