Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Biały szkwał wyrzucił mnie na brzeg
Po tej burzy cisza słodsza jest
Patrzę w niebo, brak mi blasku gwiazd
Ten jeden list i inny stał się świat
Jak przyjaciela witam słońca wschód
Wszystko inaczej mnie uderza jakoś już
I tak przez palce przesypuje się
Ten cały gniew
Tak jak
Promienia złoty strzał
Uderza mnie to słowo, które tak dobrze znam
Horyzont wyspy chcę
Zobaczyć w końcu więc
Wschodzę jak to słońce
Na nowy, dobry dzień
Na nowy, dobry dzień
Słona fala drażni oczy me
Oślepiony staram podnieść się
Swą ciepłą dłoń przyjaciel podał mi
W objęcia wziął i wskazał drogę, którą iść
I tak przez palce już przesypał się
Ten cały gniew
Tak jak
Promienia złoty strzał
Uderza mnie to słowo, które tak dobrze znam
Horyzont wyspy chcę
Zobaczyć w końcu więc
Wschodzę jak to słońce
Na nowy, dobry dzień
Na nowy, dobry dzień
(Tak jak chcę
Tak, tak jak chcę
Tak jak chcę
Tak, tak jak chcę
Tak jak chcę
Tak, tak jak chcę
Chcę
Tak jak chcę
Tak, tak jak chcę
Chcę
Tak jak chcę
Tak, tak jak chcę
Chcę
Tak jak chcę
Tak, tak jak chcę
Chcę)