Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
nie moge sie skupić obok leżą same fine shyts
brudny chudy pies, do krwi przegryza mi wargi
nie potrafie cie słuchać, w głowie słysze tylko zjawy
nie będe cie ruchać, chociaż wyglądasz jak barbie
wiesz że nie moge zasnąć, nawet jak opowiadasz bajki
wyrzucam ją do śmieci i tak z mordy jest jak plastik
kochaj mnie teraz, za rok moge być już martwy
zostawie ci dużo siana na stole, nie masz sie o co martwić
fine shyts nie wifeys, dzwonią na komóre proszą o funding
odjebałem pare głupot, chuj mnie to czy mi wybaczysz
tylko ze mną potrafisz latać, razem jak jebany starlink
leże sam na zimnej trawie, rozmawiają ze mną gwiazdy
co tak sie kurwa patrzysz
żeby czuć sie dobrze musze malować maski
ja je potrafie rozbawić
a ty siedzisz na piździe, biore wszystkie baby mommys
ona tańczy jakby ją pierdolnął prąd prąd prąd
nigdzie nie jest bezpiecznie, mam ze sobą broń
wypierdalaj stąd, liczą na mój błąd
a ja nie popełniam, tylko zarabiam, przeliczam, wydaje
nie moge sie skupić obok leżą same fine shyts
brudny chudy pies, do krwi przegryza mi wargi
nie potrafie cie słuchać, w głowie słysze tylko zjawy
nie będe cie ruchać, chociaż wyglądasz jak barbie
wiesz że nie moge zasnąć, nawet jak opowiadasz bajki
wyrzucam ją do śmieci i tak z mordy jest jak plastik
kochaj mnie teraz, za rok moge być już martwy
zostawie ci dużo siana na stole, nie masz sie o co martwić