Inne utwory od Gidayyat
Opis
Wydany: 2025-09-19
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
А ты лети, лети, лети
Сияй в ночи, путь освети
Jana. залатаю твои раны
Не переживай, моя Jovanna
А ты лети, лети, лети
Сияй в ночи, путь освети
Jana. залатаю твои раны
Не переживай, моя Jovanna
А ты лети, лети, лети
Сияй в ночи, путь освети
Jana. залатаю твои раны
Не переживай, моя Jovanna
Не переживай, моя Jovanna
Я оставлю все в тайне
Зачем ты мне снова звонишь?
День ото дня меня ласково манишь
Не ищи меня, я один
Думал, вовсе я не раним
Уже еду, ты погоди
Два сердца, как один
Между нами простыл июль
Сводим обиды на минимум
Дождь играл колыбельную
А я собрал все и выкинул
А ты лети, лети, лети
Сияй в ночи, путь освети
Jana. залатаю твои раны
Не переживай, моя Jovanna
А ты лети, лети, лети
Сияй в ночи, путь освети
Jana. залатаю твои раны
Не переживай, моя Jovanna
Не переживай, моя Jovanna
У нас на душе неоновая гамма
Лети, как вольная птица
В поисках принца
Зачем мне королева, если у меня есть львица?
Скажи мне, как там дела?
И что нам так сильно греет тела?
Грустная, серая луна
На небесах софиты нам плела
А ты лети, лети, лети
Сияй в ночи, путь освети
Jana. залатаю твои раны
Не переживай, моя Jovanna
А ты лети, лети, лети
Сияй в ночи, путь освети
Jana. залатаю твои раны
Не переживай, моя Jovanna
А ты лети, лети, лети
Сияй в ночи, путь освети
Jana. залатаю твои раны
Не переживай, моя Jovanna
Tłumaczenie na język polski
A ty lataj, lataj, lataj
Świeć w nocy, oświetlaj drogę
Jana. Opatrzę twoje rany
Nie martw się, moja Jovanno
A ty lataj, lataj, lataj
Świeć w nocy, oświetlaj drogę
Jana. Opatrzę twoje rany
Nie martw się, moja Jovanno
A ty lataj, lataj, lataj
Świeć w nocy, oświetlaj drogę
Jana. Opatrzę twoje rany
Nie martw się, moja Jovanno
Nie martw się, moja Jovanno
Zostawię wszystko w tajemnicy
Dlaczego znowu do mnie dzwonisz?
Dzień po dniu czule mnie przyzywasz
Nie szukaj mnie, jestem sam
Myślałam, że wcale nie jestem bezbronna
Już idę, poczekaj
Dwa serca jako jedno
Lipiec jest między nami zimny
Ograniczenie skarg do minimum
Deszcz grał kołysankę
Zebrałem wszystko i wyrzuciłem
A ty lataj, lataj, lataj
Świeć w nocy, oświetlaj drogę
Jana. Opatrzę twoje rany
Nie martw się, moja Jovanno
A ty lataj, lataj, lataj
Świeć w nocy, oświetlaj drogę
Jana. Opatrzę twoje rany
Nie martw się, moja Jovanno
Nie martw się, moja Jovanno
W naszych duszach mamy neonowe kolory
Leć jak wolny ptak
Szukam księcia
Po co mi królowa, skoro mam lwicę?
Powiedz mi, jak tam sprawy się mają?
A co tak rozgrzewa nasze ciała?
Smutny, szary księżyc
W niebie utkano dla nas reflektory
A ty lataj, lataj, lataj
Świeć w nocy, oświetlaj drogę
Jana. Opatrzę twoje rany
Nie martw się, moja Jovanno
A ty lataj, lataj, lataj
Świeć w nocy, oświetlaj drogę
Jana. Opatrzę twoje rany
Nie martw się, moja Jovanno
A ty lataj, lataj, lataj
Świeć w nocy, oświetlaj drogę
Jana. Opatrzę twoje rany
Nie martw się, moja Jovanno