Inne utwory od NEMIGA
Opis
Wydany: 2025-09-19
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Не стоит волноваться, я больше не украду твое сердце, в километрах мне не построить маршрут. Мурашками вдоль рук, ты больше, чем просто друг.
Я помню, как ты пахнешь, напоминаешь весну.
В моих мыслях поселился ты. Я звоню услышать голос твой.
Ускоряют пульс мои гудки. Прошу, верни меня домой!
Где бы ни была, вернусь домой.
Где бы ни была, -вернусь домой.
-Перед номером на три семь пять оператор сообщит баланс, но баланс я так и не нашел, пока не обрел себя и нас.
Как бы далеко не подал плуг, какой бы ни лежал в траве густой, родная крона над ним ветви гнет.
Прошу, верни меня домой.
Где бы ни была, вернусь домой.
Где бы ни была, вернусь домой.
Место, где ждут тебя, там, куда проложен путь.
Попрошу облаков тебя ко мне вернуть, у дождя, чтоб не размыл тропу. Побежать и подвернусь топу за столичный дома на луг.
Не сказать об этом никому-у-у, ей-ей.
Как увидишь на ромашке пух, знай, что это я зову родной и прошу тебя, вернись домой.
Где бы ни был, ты вернись домой!
Где бы ни был, ты вернись домой.
Где бы ни был, ты вернись домой. Где бы ни был, ты вернись домой.
Tłumaczenie na język polski
Nie martw się, nie ukradnę już Twojego serca, nie potrafię zbudować trasy w kilometrach. Mam gęsią skórkę na ramionach, jesteś kimś więcej niż tylko przyjacielem.
Pamiętam Twój zapach, przypominający wiosnę.
Zadomowiłeś się w moich myślach. Dzwonię, żeby usłyszeć twój głos.
Sygnały dźwiękowe przyspieszają mój puls. Proszę, zabierz mnie do domu!
Gdziekolwiek będę, wrócę do domu.
Gdziekolwiek będę, wrócę do domu.
-Przed liczbą trzy siedem pięć operator poda ci saldo, ale ja nigdy nie znalazłem salda, dopóki nie znalazłem siebie i nas.
Nieważne, jak daleko zajdzie pług, nieważne, jak gruba jest trawa, rodzima korona ugina nad nią gałęzie.
Proszę, zabierz mnie do domu.
Gdziekolwiek będę, wrócę do domu.
Gdziekolwiek będę, wrócę do domu.
Miejsce, w którym na ciebie czekają, jest tam, gdzie jest wytyczona ścieżka.
Poproszę chmury, aby przyprowadziły Cię z powrotem do mnie, w pobliżu deszczu, aby ścieżka nie została zmyta. Pobiegnę i zjawię się za domem stolicy na łące.
Nie mów o tym nikomu, naprawdę.
Kiedy zobaczysz puch na stokrotce, wiedz, że to Ja wzywam Cię kochanie i proszę, abyś wrócił do domu.
Gdziekolwiek jesteś, wróć do domu!
Gdziekolwiek jesteś, wróć do domu.
Gdziekolwiek jesteś, wróć do domu. Gdziekolwiek jesteś, wróć do domu.