Inne utwory od NEMIGA
Inne utwory od Dmitry Malikov
Opis
Wydany: 23.05.2025
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ты так рада мне, слезы водопадами.
Мчим по МКАДу мы, ночь ослепляем фарами.
Давай по пару фото, пока между барами, между -огневитиной старыми кварталами.
-Фото на стол, на них целую тебя молча, без слов.
И наше лето с тобой пахнет костром, и мы закроем ссоры белым листом.
А может, это навсегда нам жить моментом?
И слезы вовсе не беда, они от ветра.
А может, это навсегда нам жить моментом?
И слезы вовсе не беда, они от ветра.
А может, это навсегда?
Не нужен нам никто, мы не дождемся, пока пламя догорит.
Домой вернемся, хочешь, там пусть тут же этот вечер повторим.
Мы короли своих желаний и чудес, и натуры.
По картам ищут нас астрологи и -навигаторы.
-Фото на стол, на них целую тебя молча, без слов.
И наше лето с тобой пахнет костром, и мы закроем ссоры белым листом.
А может, это навсегда нам жить моментом?
И слезы вовсе не беда, они от ветра.
А может, это навсегда нам жить моментом?
И слезы вовсе не беда, они от ветра.
А может, это навсегда?
Tłumaczenie na język polski
Tak się cieszysz, że mnie widzisz, łzy płyną jak wodospady.
Pędzimy obwodnicą Moskwy, oślepiając noc reflektorami.
Zróbmy sobie kilka zdjęć będąc pomiędzy kratami, pomiędzy starymi dzielnicami.
-Zdjęcia na stole, na nich całuję Cię w milczeniu, bez słów.
A nasze lato z tobą pachnie ogniem, a nasze kłótnie przykrywamy białym prześcieradłem.
A może powinniśmy żyć chwilą na zawsze?
A łzy nie są wcale problemem, są od wiatru.
A może powinniśmy żyć chwilą na zawsze?
A łzy nie są wcale problemem, są od wiatru.
A może to już na zawsze?
Nie potrzebujemy nikogo, nie będziemy czekać, aż płomień się wygaśnie.
Chodźmy do domu, jeśli chcesz, powtórzmy ten wieczór właśnie tam.
Jesteśmy królami naszych pragnień, cudów i natury.
Astrolodzy i nawigatorzy szukają nas za pomocą map.
-Zdjęcia na stole, na nich całuję Cię w milczeniu, bez słów.
A nasze lato z tobą pachnie ogniem, a nasze kłótnie przykrywamy białym prześcieradłem.
A może powinniśmy żyć chwilą na zawsze?
A łzy nie są wcale problemem, są od wiatru.
A może powinniśmy żyć chwilą na zawsze?
A łzy nie są wcale problemem, są od wiatru.
A może to już na zawsze?