Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu FEFE2

FEFE2

2:57Album Maestro 2022-11-25

Inne utwory od Louis Villain

  1. Apollo
      3:06
  2. AMG
      2:57
  3. Michelangelo
      2:55
  4. Evviva l`arte
      2:36
  5. Woof
      2:45
  6. 02:02
      2:28
Wszystkie utwory

Inne utwory od Kabe

  1. WPR
      2:44
  2. SZLAUFY
      2:51
  3. Papi Papi
      2:24
  4. MUSZĘ GRAĆ
      3:00
  5. BON VOYAGE
      2:46
  6. Uwaga
      2:46
Wszystkie utwory

Opis

Kompozytor: Louis Villain

Autor tekstów: Louis Villain

Autor tekstu: Kabe

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Chcę hajsu jak lodu
Pali się, znowu
Robimy sztukę
Wchodzimy na wyższą półkę
Ale jak trzeba jedziemy do spodu
Dzwonili po te sreberka
I kurwy myślały, że mają mnie w garści
Dziś dzwonie se do menadżera
Gadamy o złocie, się nie muszę martwić
O nic, także se możesz pierdolić
Ja robię tu swoje powoli, po cichu
Mam na płycie Twoich idoli
Dzielimy to na pół
Typy chcą wejść na głowę
Dupy chcą wejść na chu-
Dupy chcą wejść na chu-
Testa-rossa, trzeba otworzyć oczy
Bessa, Hossa, wciąż upadki i wzloty
Ja pamiętam chwile, gdy mogło już być tylko lepiej
Chcieli zostawić mnie w tyle, ale nie widzieli jak lecę
Ze mną bracie nie zginiesz i tego to możesz być pewien
Przejmujemy ten biznes, czarne konie jak FEFE
FEFE, FEFE, czarne konie jak FEFE
Mało kto się spodziewał, że wjedziemy jak do siebie
FEFE, FEFE, czarne konie jak FEFE
Mało kto się spodziewał, że wjedziemy jak do siebie
FEFE, FEFE, czarne konie jak FEFE
Mało kto się spodziewał, że wjedziemy jak do siebie
FEFE, FEFE, czarne konie jak FEFE
Mało kto się spodziewał, że wjedziemy jak do siebie
Jestem bliski dla bliskich
GCBW to prestiż
Chleba starczy dla wszystkich
Tylko dobrze musisz podzielić
Jestem wszędzie, gdzie zyski
Wrogom zostawiam resztki
Są wygłodniałe pyski
Nie bój mordo gdzie wszystko zmieścić
Nie moja ręka, to nie mój towar
Wszędzie narzędzia, to nie budowa
Topnieje penga, robię od nowa
Cały czas los kuję jak kowal
Kabe i Louie V (V)
Il y a pas d'amis c'est la vie (V)
En fefe j'tourne dans la ville
J'fume la grosse frappe d'anakin
Kabe i Louie V (V)
Il y a pas d'amis c'est la vie (V)
En fefe j'tourne dans la ville
J'fume la grosse frappe d'anakin
Ja pamiętam chwile, gdy mogło już być tylko lepiej
Chcieli zostawić mnie w tyle, ale nie widzieli jak lecę
Ze mną bracie nie zginiesz i tego to możesz być pewien
Przejmujemy ten biznes, czarne konie jak FEFE
FEFE, FEFE, czarne konie jak FEFE
Mało kto się spodziewał, że wjedziemy jak do siebie
FEFE, FEFE, czarne konie jak FEFE
Mało kto się spodziewał, że wjedziemy jak do siebie
FEFE, FEFE, czarne konie jak FEFE
Mało kto się spodziewał, że wjedziemy jak do siebie
FEFE, FEFE, czarne konie jak FEFE
Mało kto się spodziewał, że wjedziemy jak do siebie

Obejrzyj teledysk Louis Villain, Kabe - FEFE2

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam