Inne utwory od Louis Villain
Inne utwory od Pezet
Opis
Kompozytor: Filip Diesendorf-Krause
Autor tekstów: Filip Diesendorf-Krause
Autor tekstu: Jan Kapliński
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
To
Warszawa zero dwa, dwa, gdzie płynie rzeka Wisła, strumieniem płynie nafta.
Ktoś żyje od pierwszego do pierwszego i nie starcza. Znam uroki tego miasta.
Każdy tu plan ma, wiesz, każdy coś kręci jak De Palma.
Wydawca mówi: zrób jakąś senioritę. Ja mówię: przecież zrobiłem w ostatni weekend.
Nie muszę ruszać się z miejsca, by mieć Amsterdam.
Typy w siódemkach, typy na erkach, dziary na rękach. Ty! Wita stolica dziś.
Nie leję wody, czysta prawda jak Soplica i tu nie ma nic za friko. Nie masz co liczyć na litość.
My chcemy żyć na cito, wyjść z tego niczym Carlito. Na tych blokach scenariusz się sam pisze.
W tym mieście, które kocham i którego nienawidzę.
To Warszawa zero dwa, dwa. Środowisko miejskie.
-Styl warszawskich ulic. -Złotych kluczy i tych miejsc tu, to
Warszawa zero dwa, dwa. Środowisko miejskie.
Styl warszawskich ulic. Zero dwa, dwa. Od początku życia mój dom.
Ej, to powtórka z rozrywki. Nie ma tu typa, który nie zna mojej ksywki.
Wawa vita, dolce vita. Płynie czas jak whisky.
To jest rap znad Wisły, gdzie hajs jak wóz musi być szybki. Musisz być bystry.
Trochę minie, zanim poczujesz nasz blues, bo mamy ciągły stres, ale mamy luz.
Chłopaki z Warszawy robią szaber, że otwiera się w kieszeni nóż i to raczej się nie zmieni już.
Gdybym kiedyś miał urodzić się znów, to jest Wawa, więc nie drażnij lwów. To był twardy ruch.
Ten bit ma taki sznyt, jakbym cofnął się do dawnych dni i wrócił tu zza siedmiu mórz.
Cóż, tu mówią polej albo krusz, bo imprezka jest, kiedy koncert gram, choć to nie Amsterdam.
Louis pociął sample wszerz i wzdłuż, tak, że czuję się jak w dwa -tysiące dwa i to jest masterplan. -To Warszawa zero dwa, dwa.
Środowisko -miejskie. -Styl warszawskich ulic.
Złotych kluczy i tych miejsc tu.
To Warszawa zero dwa, -dwa. Środowisko miejskie. -Styl warszawskich ulic. Zero dwa, dwa.
Od początku życia mój dom.