Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu PS

PS

3:14Album Posejdon (Deluxe) 2021-01-14

Inne utwory od Kizo

  1. KIEROWNIK
      2:52
  2. Fitness
      3:11
  3. Myto
      2:34
  4. Hey Mercedes
      2:38
  5. chłopaki jak my
      2:28
  6. Lot
      2:47
Wszystkie utwory

Inne utwory od Tymek

  1. Sophia Loren
      2:49
  2. Język ciała
      3:21
  3. Będzie Lepiej
      3:05
  4. Poza kontrolą
      2:43
  5. Tacy sami
      4:05
  6. Romans
      3:06
Wszystkie utwory

Inne utwory od Worek

  1. SPRZEDAŁEM SIĘ
      3:27
  2. Przełęcz
      3:16
  3. 2115
      2:54
  4. Nieważne
      2:09
  5. Posejdon
      3:32
  6. Pogoda dla bogaczy
      2:57
Wszystkie utwory

Opis

Powiązany wykonawca, wokal: Kizo

Wykonawca towarzyszący, wokal: Tymek

Produkcja muzyczna, wykonawca towarzyszący: Workek

Autor: Patryk Woziński

Autor: Tymoteusz Bucki

Kompozytor: Bartosz Worek

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Płynę ponad syf (płynę ponad syf)
W przyjaźni nie liczy się liczb (nie liczy się liczb)
Porsche na blokach, niejeden chłopak
Jest tu po wyrokach
Sypana jest koka z dala od domu
Myślę, czy nadal mnie kocha
Gdy w basenie pływa jak foka (whoo-whoo)
Muszę te jointy ważyć (ej)
Jak czegoś innego spróbować
Skoro lepszego nie mogłem wymarzyć? (Nie, nie)
Wołowina, sezam, jak zawsze smaczna
Na wynos do fury przy soczystych blantach
Oczywiście znów ta kryminalna
Pan komisarz nigdy nie zna się na żartach
Ta chwila więcej warta niż Hollywood
Skoro bez ludzi moich
Skarbie, ty chcesz Beverly Hills
Samolot stoi bez kontroli
Tańczy se całe ghetto (Gdańsk, Barcelona, Paris)
Mało kto tu ma lekko (stąd tyle weedu palimy)
Płynę ponad syf (płynę ponad syf)
W przyjaźni nie liczy się liczb (nie liczy się liczb)
Pokaźne diamenty, jak żyć?
Jak źle życzą to jebać ich (to jebać ich)
Nigdy nie płacisz za miłość, płacisz jedynie za niewierną sukę
Nigdy nie płacisz za przyjaźń, płacisz jedynie za prawdziwy sukces
Pokaźne diamenty, jak żyć?
Jak źle życzą to jebać ich (to jebać ich)
Nigdy nie płacisz za miłość, płacisz jedynie za niewierną sukę
Nigdy nie płacisz za przyjaźń, płacisz jedynie za prawdziwy sukces
Spotykam fanów, którzy są podobni
Co na świat zbrodni chcą mieć widok z lobby
Znam spojrzenie ludzi, jakbym był zły
Bo mam hajs, nie łzy, przemawia przez nich syf (woo)
Ja chcę umrzeć z dobrobytu (co?)
W tle jeden z mych hitów (ey)
Umarł szczęśliwy bez kitu (ey, ey)
Taki nadacie mi tytuł, jebać konsekwencje
Tańczy se całe ghetto (Gdańsk, Barcelona, Paris)
Mało kto tu ma lekko (stąd tyle weedu palimy)
Płynę ponad syf (płynę ponad syf)
W przyjaźni nie liczy się liczb (nie liczy się liczb)
Pokaźne diamenty, jak żyć?
Jak źle życzą to jebać ich (to jebać ich)
Nigdy nie płacisz za miłość, płacisz jedynie za niewierną sukę
Nigdy nie płacisz za przyjaźń, płacisz jedynie za prawdziwy sukces
Pokaźne diamenty, jak żyć?
Jak źle życzą to jebać ich (to jebać ich)
Nigdy nie płacisz za miłość, płacisz jedynie za niewierną sukę
Nigdy nie płacisz za przyjaźń, płacisz jedynie za prawdziwy sukces
(My man Worek on this, bitch)

Obejrzyj teledysk Kizo, Tymek, Worek - PS

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam