Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Złote plany

Złote plany

2:21Album Posejdon (Deluxe) 2021-01-14

Inne utwory od Kizo

  1. KIEROWNIK
      2:52
  2. Fitness
      3:11
  3. Myto
      2:34
  4. Hey Mercedes
      2:38
  5. chłopaki jak my
      2:28
  6. Miasta portowe
      2:29
Wszystkie utwory

Opis

Powiązany wykonawca, wokal: Kizo

Autor: Patryk Woziński

Kompozytor: Krystian Gierakowski

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Wiem do kogo się zgłosić, jak z rapu będzie za mało

Zawsze przeliczam siano, zanim powiem jej dobranoc

Robię rap, więcej nie pytaj o ksywki mnie

Nocą gram, więc nie rucham Twojej dziwki, nie

Tysiąc gram, zapasowe rękawiczki miej

Mordo swoje zrób, swoje zarób i się śmiej w końcu

Miasto skąpane w złotym słońcu

Podziwiam z ostatniego piętra w gdańskim Dolarowcu

Powiem, że jest źle, to skłamię, a kłamać potrafię

Pytali mnie o różne akcje, nie pamiętam żadnej

Kurwy są nadal zawistne, w sumie sam się łapię

Że ich oszczędności życia trzymam w jednej szafie

Na ich ruchy się nie gapię

Chcesz to wrzucaj sobie fotki z dziwkami na Snapie

No to szacun bracie

Jebana kariera dużo zdrowia zabiera

Jak mnie to rozjebie, przynajmniej będzie co zbierać, ey

Jebać donosy, dajcie w końcu spokój ziomalom, ey

Oni niczym się nie pochwalą

Szczęścia czasem bywało mało

Ale zobacz teraz tato, zobacz mamo

Złote plany, czasem się czułem słaby

Złote plany, rozjebaliśmy no to mamy

Złote plany, więc złotem się obwieszamy

Ej, bieda (ey)

Wiele potrafi się zmienić, to dociera do mnie

Nawet gdy piszę te słowa, to leżę wygodnie

A Ci co byli koło mnie, tak bardzo chcieli mnie zdradzić

Definitywnie sobie z życiem nie mogą poradzić

Nie dla mnie myśli o zemście, mam zajętą głowę

Plany ze złota, każdy wróg się pierwszy o nich dowie

Przychodzą do mnie koszmary, mam Glocka pod poduszką

Budzę się w afekcie, celuję w lustro

Nie tylko mi się udało plany zrealizować

Moi ludzie biznesmeni, hajs umią szanować

Moi ludzie fighterzy, potrafią nokautować

Umiemy także kombinować (ćśś...)

Jebać donosy, dajcie w końcu spokój ziomalom, ey

Oni niczym się nie pochwalą

Szczęścia czasem bywało mało

Ale zobacz teraz tato, zobacz mamo

Złote plany, czasem się czułem słaby

Złote plany, rozjebaliśmy no to mamy

Złote plany, więc złotem się obwieszamy

Ej, bieda

Obejrzyj teledysk Kizo - Złote plany

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam