Inne utwory od Kerim Akgün
Opis
Producent, inżynier miksowania, inżynier masteringu: İbrahim Hasdemir
Autor: Kerim Akgün
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Kusura bakma dostum benim bir saatte yoksa çıkar leşin!
Yeri yoktur olmaz bizde keşin. Karar sizde güzel cinayetler seçin. Yüzüme söyle var mı sorun?
Değişmez benlik katil uyum, yerden yüksek iki metre boyum.
Kalbe dostlar etrafımda tutmaz, dost kardeş diyenleri de duymaz.
Uzaklaştım racon keser sanki, bir gün hep birlikte bin doğruyu kusacağız. Bozulmuştur uzlar, kirlenmiş de bedenler.
Sahte gülüşlerdir bir kalemde silenler.
Güvenmedim bir kız olsun namluya, siktir oradan kendini bilmez benciller.
Kusura bakma dostum benim bir saatte yoksa çıkar leşin! Yeri yoktur olmaz bizde keşin. Karar sizde güzel cinayetler seçin.
Atarım şimdi mahallemde ralli. Başım dik, yüzüm ak eskisinden yani.
Korkma kardeş olay yapan sensin, bizde yoktur geri vites yani.
Bırakırdım ben de her noktada birden iz. Ateşi döner evin olur bildirim siz.
Bekler bir sokakta köşe başı, döner taşı. Gezme oğlum her semtte güvenliksiz.
Kusura bakma dostum benim bir saatte yoksa çıkar leşin! Yeri yoktur olmaz bizde keşin.
Karar sizde güzel cinayetler seçin. Karar sizde güzel cinayetler seçin.
Yalvar ulan yakışır sana yerse, bulamaz kimse yoktur bundan senden çare.
Var sende karakterlik eksik, kuralında yoktur bizdeki her çevre ya da nesne.
Geçten kalır uyutmazlar yok sana uyku. Nedir olay ya da bizden olmuş suçu? Yok mu bunun bir semti ya da yurdu?
Kusura bakma dostum benim bir saatte yoksa çıkar leşin!
Yeri yoktur olmaz bizde keşin. Karar sizde güzel cinayetler seçin.
Kusura bakma dostum benim bir saatte yoksa çıkar leşin!
Yeri yoktur olmaz bizde keşin. Karar sizde güzel cinayetler seçin.
Tłumaczenie na język polski
Przykro mi przyjacielu, będę tu za godzinę, w przeciwnym razie wyjmij swoje zwłoki!
W naszym kraju nie ma na to miejsca. Decyzja należy do Ciebie, wybierz dobre morderstwa. Powiedz mi w twarz, czy jest jakiś problem?
Niezmienne ja, zabójcza harmonia, jestem dwa metry nad ziemią.
Serce nie gromadzi przyjaciół i nie wysłuchuje tych, którzy nazywają przyjaciółmi i braćmi.
Odszedłem, jakby racon miał to przeciąć, pewnego dnia wyrzygamy razem tysiąc prawd. Ich ciała są zepsute i ich ciała są brudne.
To fałszywe uśmiechy, które można wymazać długopisem.
Nie ufałem dziewczynie z beczki, pierdolcie się stamtąd, egoiści, którzy sami się nie znają.
Przykro mi przyjacielu, będę tu za godzinę, w przeciwnym razie wyjmij swoje zwłoki! W naszym kraju nie ma na to miejsca. Decyzja należy do Ciebie, wybierz dobre morderstwa.
Zorganizuję teraz wiec w mojej okolicy. Mam głowę wysoko, twarz bielszą niż wcześniej.
Nie bój się bracie, to ty sprawiasz kłopoty, nie mamy biegu wstecznego.
Zostawiłbym ślady w każdym miejscu. Ogień powróci do Twojego domu, daj znać.
Czeka na rogu ulicy, obracając kamień. Mój synu, nie w każdej okolicy jest ochrona.
Przykro mi przyjacielu, będę tu za godzinę, w przeciwnym razie wyjmij swoje zwłoki! W naszym kraju nie ma na to miejsca.
Decyzja należy do Ciebie, wybierz dobre morderstwa. Decyzja należy do Ciebie, wybierz dobre morderstwa.
Błagam, jeśli Ci to odpowiada, nikt nie znajdzie rozwiązania takiego jak Ty.
Brakuje Ci charakteru, nie ma reguły w każdym środowisku czy przedmiocie, jaki mamy.
Jest już późno, nie dają spać, nie ma dla ciebie snu. Jaki jest incydent lub nasza wina? Czy nie ma dzielnicy i ojczyzny?
Przykro mi przyjacielu, będę tu za godzinę, w przeciwnym razie wyjmij swoje zwłoki!
W naszym kraju nie ma na to miejsca. Decyzja należy do Ciebie, wybierz dobre morderstwa.
Przykro mi przyjacielu, będę tu za godzinę, w przeciwnym razie wyjmij swoje zwłoki!
W naszym kraju nie ma na to miejsca. Decyzja należy do Ciebie, wybierz dobre morderstwa.