Inne utwory od Farruko
Inne utwory od Louis BPM
Opis
Nieznany: Getto
Producent: Getto
Wokal: Makaco el Cerebro
Producent: Richard de la Oz
Inżynier masteringu: Sharo Towers
Inżynier miksowania: Sharo Towers
Producent: Sharo Towers
Kompozytor, autor tekstów: Axel Quezada
Kompozytor, autor tekstów: Carlos Efren Reyes Rosado
Kompozytor, autor tekstów: Jordano Luciano de la Cruz
Kompozytor, autor tekstów: Luis Ramon Lopez
Kompozytor, autor tekstów: Marcos Perez
Kompozytor, autor tekstów: Richard de la Oz
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Es viernes de malandreo, el que no le guste la velocidad, que se recoja. ¡Escucha!
Que siempre que salgo es de noche, porque yo duermo de día.
Me volví adicto a la -calle, que no falte la bebida.
-No sé, yo siempre he sido así, rumbero desde que nací. Vivo la vida feliz, si no, no se llamara vida.
Tengo hora de salida, no de llegada, que no me llamen, que no recibo llamadas. Una cerveza fría con todos mis panas.
Vivo la -vida porque yo no sé mañana. -¿Y qué es lo que quiere el coro?
-Beber, beber. -¿Y dónde amanezco hoy?
-No sé, no sé. -¿Qué es lo que quiere el coro?
-Beber, beber. -¿Y dónde amanezco hoy?
-No sé, no sé. -¡Agua!
Tengo cincuenta llamadas perdidas de mi sifrinita que me da calor.
Cuando la vea, la bajo para el barrio, no todas se fueran, no todas T-Bol.
Quiero que vea cómo se vacila, aquí no nos frena ni siquiera el sol.
Voy con los míos, compra otra botella, que solo nos queda un teteo -de alcohol. -¡Agua!
-Que la noche da pa' más y nos montamos. -Nos vamos.
-Te llevo para Caracas o para Guayana. -Ay, pa' Puerto Rico.
-Tengo a los tigres míos en Santiago. -Cuya, mana.
-Empezamos y no sé dónde terminamos.
-Tengo hora de salida, no de llegada, que no me llamen, que no recibo llamadas.
Una cerveza fría con todos mis panas. Vivo la vida porque yo no sé mañana.
-¿Y qué es lo que quiere el coro? -Beber, beber.
-¿Y dónde amanezco hoy? -No sé, no sé.
-¿Qué es lo que quiere el coro? -Beber, beber.
-¿Y dónde amanezco hoy? -No sé, no sé.
Vamo' de rumba, ya le eché ron a la mamajuana.
Pa' vivir la vida, yo sé de hoy, no sé de mañana.
Hoy yo ando duro en avería, cerveza y romo, tengo la calle prendida.
Que yo ando en rumba, en avería, que no me llamen ninguna de las popis mías.
Que yo ando en rumba desacata'o, el after party ya está cuadra'o y ando con dos chamis involucra'os de lado a lado.
Que yo ando en rumba desacata'o, con todos los míos estamos burla'os, que no me -esperen, no llego hoy, estoy involucra'o.
-Tengo hora de salida, no de llegada, que no me llamen, que no recibo llamadas.
Una cerveza fría con todos mis panas. Vivo la vida porque yo no sé mañana.
-¿Y qué es lo que quiere el coro? -Beber, beber.
-¿Y dónde amanezco hoy? -No sé, no sé.
-¿Qué es lo que quiere el coro? -Beber, beber.
-¿Y dónde amanezco hoy? -No sé, no sé.
Tłumaczenie na język polski
Jest psotny piątek, każdy, kto nie lubi prędkości, powinien wziąć się w garść. Słuchać!
Że kiedy wychodzę, to w nocy, bo w dzień śpię.
Uzależniłem się od ulicy, nie przegap drinka.
-Nie wiem, zawsze taki byłem, rumbero od urodzenia. Prowadzę szczęśliwe życie, inaczej nie nazwałoby się to życiem.
Mam godzinę odjazdu, a nie przylotu, nie dzwoń, nie odbieram telefonów. Zimne piwo ze wszystkimi moimi przyjaciółmi.
Żyję, bo nie znam jutra. -A czego chce chór?
-Pij, pij. -A gdzie się dziś obudzę?
-Nie wiem, nie wiem. -Czego chce chór?
-Pij, pij. -A gdzie się dziś obudzę?
-Nie wiem, nie wiem. -Woda!
Mam pięćdziesiąt nieodebranych połączeń od mojej siphrinity, od której robi mi się gorąco.
Kiedy ją zobaczę, zabiorę ją do sąsiedztwa, nie wszyscy wyjdą, nie wszyscy T-Bol.
Chcę, żebyś zobaczył, jak się waha, nawet słońce nas tu nie zatrzyma.
Idę ze swoim, kupuję kolejną butelkę, został nam już tylko jeden drink -alkohol. -Woda!
-Noc daje więcej i jedziemy dalej. -Wychodzimy.
-Zabiorę cię do Caracas lub Guayany. -Och, dla Portoryko.
-Mam tygrysy w Santiago. -Czyje, mana.
- Zaczęliśmy i nie wiem, na czym skończyliśmy.
-Mam godzinę odjazdu, a nie przylotu, nie dzwoń, nie odbieram telefonów.
Zimne piwo ze wszystkimi moimi przyjaciółmi. Żyję, bo nie znam jutra.
-A czego chce chór? -Pij, pij.
-A gdzie się dziś obudzę? -Nie wiem, nie wiem.
-Czego chce chór? -Pij, pij.
-A gdzie się dziś obudzę? -Nie wiem, nie wiem.
Chodźmy na imprezę, już dodałem rumu do mamajuany.
Aby żyć, wiem o dniu dzisiejszym, nie wiem o jutrze.
Dzisiaj idę ostro w załamaniu, piwo i blant, mam ulicę w ogniu.
Mam kłopoty, mam kłopoty, nie pozwól żadnemu z moich rodziców do mnie zadzwonić.
Gardzę rumbą, after party jest już rozstrzygnięte i idę obok siebie z dwiema zaangażowanymi dziewczynami.
Że jestem w złej reputacji, naśmiewam się ze wszystkich moich ludzi, nie czekajcie na mnie, dzisiaj mnie tu nie ma, jestem zaangażowany.
-Mam godzinę odjazdu, a nie przylotu, nie dzwoń, nie odbieram telefonów.
Zimne piwo ze wszystkimi moimi przyjaciółmi. Żyję, bo nie znam jutra.
-A czego chce chór? -Pij, pij.
-A gdzie się dziś obudzę? -Nie wiem, nie wiem.
-Czego chce chór? -Pij, pij.
-A gdzie się dziś obudzę? -Nie wiem, nie wiem.