Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Namaste

Namaste

3:33Album JEST UK. 2025-12-18

Inne utwory od Zeus

  1. Widnokrąg
      5:00
Wszystkie utwory

Opis

Wokal: Zeus

Autor tekstu: Kamil Rutkowski

Producent: Folku

Programista: Folku

Kompozytor: Bartosz Adamczyk

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Gdy świat wali w pysk i wciera w matę. Nic nie jest łatwe.
Trzeba brać na klatę to całe bagno i syf. Z takim bagażem siadam do kartek.
Z nim jadę w trasę i to przelewam na bit.
Nawet jak padnę, nim słońce wstanie, wyciągnę ramię ponownie po swoje sny.
Paradoksalnie, gdy pragnę w rapie sam się odnaleźć, w -nim odnajdujesz się Ty. -Jestem prawdziwym kozakiem.
Wciąż piszą do mnie dziewczyny, lecz żona przez to nie płacze. Już ci tłumaczę przyczyny.
Nic się dziś dla mnie nie liczy oprócz mych bliskich. Oprócz rodziny.
Oprócz dawania wam na trackach siły. Żyję z muzyki, bo paru ludzi tą muzyką żyje.
I dzięki temu, że złożyłem pętlę, ktoś nie założył sobie pętli na szyję.
I to jest dziwne, ale do bólu prawdziwe.
Choć nie chodzę z gnatem za paskiem, na koncie mam niejedno życie jak własne. Namaste. Ona pisze, że partner odszedł, ale nie do innej.
Życie bywa strasznie gorzkie, nawet jak lubisz Kinley.
I nie ma opcji replay, gdy skrzynię przesypią ziemią i ktoś zostawi ci w sercu wyrwę o rozmiarze San Remo.
Sam byłem blisko tego, chociaż nie byłem sam.
Nawet jak czujesz, że wart jesteś zero, nigdy nie jesteś wart. Zostawisz zawsze ślad. Ból, wstyd. Taki sznyt ma mój rap.
-Bo ja mam parę sznytów. -Gdy świat wali w pysk i wciera w matę.
Nic nie jest łatwe. Trzeba brać na klatę to całe bagno i syf.
Z takim bagażem siadam do kartek. Z nim jadę w trasę i to przelewam na bit.
Nawet jak padnę, nim słońce wstanie, wyciągnę ramię ponownie po swoje sny.
Paradoksalnie, gdy pragnę w rapie sam się odnaleźć, w nim odnajdujesz się Ty.
Jestem wrażliwym dzieciakiem, co wszędzie szukał swej siły i trochę znalazł jej w rapie, więc jego chwycił jak płatek śniegu lawiny. Tacy jak my są jak mudżahedini.
Muza się liczy wyłącznie, by ją skierować na właściwe tory.
Wszystko odstawiasz na boczne. On pisze, że ma zostać ojcem, ale to go przeraża i może coś mu podpowiem.
Słyszał w nagraniach, że ja też niemały mam bagaż, więc odpowiadam, że na pewno da sobie radę. Chociaż to sztampa i na bank to nie będzie łatwe.
I wracam do czasu, gdy stałem przed tym dylematem jak on.
Gdy stałem tam z nią, gdy brała te tabsy, a potem się z bólu skręcała jak joint i brała na siebie nasz błąd.
Dobrze wiem to, że wtedy z nią nie zbudowałbym dobrego domu.
Lecz ślady tamtego wieczoru to coś, co zabiorę ze sobą do grobu.
Ciężko być sędzią tak trudnych wyborów, gdy się na koncie ma własne.
I patrzę dziś na kolor dziecięcych oczu, które za wcześnie nie zgasły.
Piszę to po to, byś wiedział, że cię nie oceniam, gdy patrzę, bo też patrzę z cienia. Życie nie zawsze mam jasne. Namaste.
Gdy świat wali w pysk i wciera w matę. Nic nie jest łatwe.
Trzeba brać na klatę to całe bagno i syf. Z takim bagażem siadam do kartek.
Z nim jadę w trasę i to przelewam na bit.
Nawet jak padnę, nim słońce wstanie, wyciągnę ramię ponownie po swoje sny.
Paradoksalnie, gdy pragnę w rapie sam się odnaleźć, w nim odnajdujesz się Ty.

Obejrzyj teledysk Zeus, Folku - Namaste

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam