Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Śniło mi się, że miałam wszystko. Weź cichej nadziei, bo spokój na ziemi.
Ludzie cenili sobie bliskość, w miłość patrzeni, w niebo lśniących odcieni.
Dopóki tu będę, nikt mnie nie zrani. Nie budź mnie, proszę kochanie. Bez walki, bo tu nie ma rywali.
Oddaję się w letarg, zostaję. Powiem ci, czego nie było w tym śnie.
Nie było ciebie i nie było hien.
Nie obchodziło nikogo czy wiezie cię benz, czym się zajmujesz, czy spada cash. Kochanie, ja tu na chwilę zostanę. Skóra się świeci jak diament.
To jedna z najpiękniejszych bajek.
Nie ma tu żadnych problemów, nie ma wyścigu do celu, nie ma fałszywych kolegów. Nie musisz tu nigdzie biec. Nie czeka za rogiem blef.
Proszę mnie nie budź.
Proszę mnie nie budź, nie budź, nie budź, nie budź.
Śniły mi się oceany. Nie były głębokie, nie tonął w nich strach.
Piękne dusze zakochane. Nie było krzywdy i nie było strach. Dlaczego nie może tak zostać?
Kochamy się tylko na postach. Aha, aha zaraz może być po nas.
Powiedz mi, dlaczego na takiej ziemi istnieje przemoc?
Drogie buty, nic cennego. Wolę zasnąć, to mój detoks. Ej kochanie, ja tu na chwilę zostanę.
Skóra się świeci jak diament. To jedna z najpiękniejszych bajek.
Nie ma tu żadnych problemów, nie ma wyścigu do celu, nie ma fałszywych kolegów.
Nie musisz tu nigdzie biec. Nie czeka za rogiem blef. Proszę mnie nie budź.