Opis
Czasami wszystko wydaje się być w porządku: herbata w kubku, okno zamknięte, ludzie chodzą tam i tu. A w środku – jakby ktoś upuścił pudełko z gwoździami prosto na serce. Słowa utknęły w gardle, uczucia obierają drogę okrężną. I wydaje się, że chcesz po prostu wyjaśnić, po prostu poprosić – ale nie wychodzi. Nie jest to ani ładne, ani zrozumiałe, ani na czasie. Ten utwór jest jak list, którego nie wysłano. Jak niedokończona linijka, wisząca w powietrzu między„gdzie byłeś?” a„dlaczego tak się stało”. Jest w nim trochę dramatu, trochę filozofii i bardzo dużo tego, co kryje się głęboko w środku. Pod warstwą„wszystko jest w porządku”.