Inne utwory od shhieda
Opis
Producent: SHHIEDA
Kompozytor: Maciej Shhieda Adamowicz
Autor tekstu: Maciej Shhieda Adamowicz
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Siema, siema, siema, siema, siema. Siema, siema, siema, siema, siema.
Yo! Młody wiecznie na pętli. Czasami dla siebie sam niedostępny.
Zapierdalam, by to wszystko powiększyć. Każdy mi bliski ziom jest tego pewny.
Robię własne i nie dbam o względy. Ja nie muszę w niczyich oczach zwyciężyć.
Mamy od ciężkiej pracy prezenty. Trzeba było wyjebać sentymenty.
Szczery do bólu, bo tylko tak mnie nie dotyka. Leży na wszystkich chodnikach.
Potrzebna bardzo zbalansowana znieczulica, by móc gadać o wynikach i jakoś w tym omijać przypał i nie dać się poryć, kiedy dopamina cię łyka. Moim przykładem ekipa.
Jadę na koncert jak kończy się matematyka, bo w głowie mam tylko numery i niewiele więcej dopuszczam do sfery.
W tym mieście już nigdy niczego nie zmienisz.
Te typy nagrzane jak kaloryfery się patrzą i dziwią, że można inaczej.
Pamiętam z czasów jak byłem dzieciakiem, że te perspektywy tu były te same, bo niby się nie da, a się da i amen.