Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu NIEBO NIE JEST LIMITEM

NIEBO NIE JEST LIMITEM

2:24Album NIEBO NIE JEST LIMITEM 2025-09-05

Inne utwory od Jimmy*

  1. NAJLEPSI
      2:07
  2. SZCZĘSNY FUMADOR
      2:26
  3. ACTIVE
      3:21
  4. POLAK 2
      2:48
  5. JIMMY
      2:38
  6. LAMINE YAMAL
      2:36
Wszystkie utwory

Inne utwory od Kosjusz

  1. stART 2 CYPHER
    dubstep 3:33
  2. DOWNTOWN
Wszystkie utwory

Inne utwory od Zzzipper

  1. FENOMENALNY STYL
      3:39
  2. FENOMENALNY STYL
      3:39
  3. MUSZĘ GRAĆ
      3:00
  4. NAJLEPSI
      2:07
  5. SZCZĘSNY FUMADOR
      2:26
  6. ACTIVE
      3:21
Wszystkie utwory

Opis

Wokal: Jimmy*

Wokal: Kosjusz

Producent: Zzzipper

Programista: Zzzipper

Autor tekstu: Konrad Maculewicz

Kompozytor: Nikolaos Szostek

Autor tekstów: Simon Darjusch Hamzian

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Woo!
Yeah.
Yo.
Jimmy and Kosa, let's go.
Niebo nie jest już limitem, gdy wylatuję nad miasto.
Ciągle rosnę, w oczach u mnie siły nie gasną. To, co mam na sobie, to nie sieciówka, a custom.
Nikt mi nie sypał, ja mam to za sianko. Na mieście, w klubach to nie ma mnie już.
Od wielu lat rozwijam nowy ruch. Zrobiłem dużo, nadchodzi dochód.
Z bratem to wszystko podzielę na pół. Grzywę wrzucam im na mapę. Serio nie opuszczam studio.
Piszą nowe lale. Chyba jasne, że mnie lubią.
Zawiniemy parę, gdy wychodzę z moją drużyną. Zapłacę rachunek, jest nieważne, co zamówią.
Na tej scenie nikt do pięt nie dorasta. Jak ty patrzysz na to, twój idol to krasnal.
W płucach mleko mam od lat jak Rasta. Pij mleko, będziesz wielki. Się sprawdza.
Wybrałem jedną trasę chyba z tysiąca dróg. I nikt mi nie pomógł. Ty spłacaj swój dług.
Piszę pięć tekstów dziennie. Serio taki mam mood. Wszystko nawijam zaraz, bo na hity mam hurt.
Po wzlotach i upadkach marzenia nie bledną. Od lat daily grind, ja rutynę mam jedną.
Jeszcze mi się uda zdobyć wszystko na pewno. Na tej scenie będę tatuażem
Ticheno. Niebo nie jest już limitem, gdy wylatuję nad miasto.
Ciągle rosnę, w oczach u mnie siły nie gasną. To, co mam na sobie, to nie sieciówka, a custom.
Nikt mi nie sypał, ja mam to za sianko. Na mieście, w klubach to nie ma mnie już.
Od wielu lat rozwijam nowy ruch. Zrobiłem dużo, nadchodzi dochód.
Z bratem to -wszystko podzielę na pół. -E, życie poryło mi korę.
Wiem, że dla moich ziomów zawsze byłem idolem. Zawsze pomogę im pomnożyć siano.
Ze Szwajcarii przynoszę wielki banknot. Yeah, yeah. Wykorzystam, co Bóg dał.
No bo wiesz przecież, I got it with me. Te flow parzy jak chili. My chili the hoodu, my flexin with Jimmy.
Pierdolnięcie zawsze miałem w łapie. Miałem kurwa w głosie. Czuli zazdrość.
Marzenie hurtowo zarabia, zabija, lecz dla głupu to chyba warto. Mmm.
Okej, to chyba warto.
-Yeah. Jimmy i Kosa, let's go!
-Niebo nie jest już limitem, gdy wylatuję nad miasto. Ciągle rosnę, w oczach u mnie siły nie gasną.
To, co mam na sobie, to nie sieciówka, a custom. Nikt mi nie sypał, ja mam to za sianko.
Na mieście, w klubach to nie ma mnie już. Od wielu lat rozwijam nowy ruch.
Zrobiłem dużo, nadchodzi dochód.
Z bratem to wszystko podzielę na pół.

Obejrzyj teledysk Jimmy*, Kosjusz, Zzzipper - NIEBO NIE JEST LIMITEM

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam