Inne utwory od Mvrceli
Opis
Producent: Mvrceli
Autor tekstu: Marcel Kijewski
Inżynier miksu: Mvrceli
Inżynier masteringu: Mvrceli
Wokal: Mvrceli
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Sztuka. To się chyba kręci, co?
Coś, co jest niedostępne, nieosiągalne, niezrozumiałe i jednocześnie dostępne, osiągalne i zrozumiałe.
Sztuką to jest być szczęśliwym w XXI wieku, a nie to pierdolone gówno, którego słuchają małolaci.
Albo ci artyści wielcy, pierdoleni, zasrani, kurwa, co nawet rymować nie potrafią. Kocopoły jakieś, a nie sztuka, kurwa.
A może sztuką pogodzić serce z głową? Ale niby po co to komu?
Fajnie by było zakochać się na wiosnę albo stanąć pod balkonem nad ranem i zaśpiewać piosenkę tej pierdolonej-- a zresztą już nawet czuję się lepiej. Nie myślę o niej.
Jakby tak pójść do normalnej pracy, wyprowadzić się gdzieś daleko i poznać tam żonę.
Zacząć takie wiecie, normalne, dojrzałe życie. Ale niby po co to komu?
Przecież ja żyję dla tej sztuki pierdolonej i tych jebanych albumów muzycznych.
Może sztuką jest zachować równowagę w świecie pełnym niejasności? A może by sprawdzić, co u niej? Hm.
Wyślę jej notatkę blikiem z miłą wiadomością. To na pewno się ucieszy.
W końcu nadal wyświetla moje relacje.
To na pewno dlatego, że o mnie myśli i chce w końcu odpisać, ale jej głupio.
To nie tak, że się boi wyjść z domu, bo natrętnie do niej piszę. Kurwa, brzmię jak jakiś tako Hemingway albo inny kapitalista jebany.
Tylko że ja nie mam z tego pieniędzy.
Jeszcze, kurwa, snu się brakuje dodać tylko. Pokój pański niech zawsze będzie z wami.
Chciałbym być dojrzały.