Inne utwory od Криминальный бит
Opis
Wydany: 22.08.2025
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Туда ли я хотел туда ли нас заносят судьбы
Родной город опустел но за какие суммы
Туда ли я хотел, нашел себя ли в этом шуме?
Рождаются во мне слова, после того как умер
Туда ли я хотел туда ли нас заносят судьбы
Родной город опустел но за какие суммы
Туда ли я хотел, нашел себя ли в этом шуме?
Рождаются во мне слова, после того как умер
Прыгаю в салон и первым делом выключаю новости
Изнутри я пролетал там на высокой скорости
Туда обратно через толпы проносились в тонусе
Перспективы на 5 лет - это наши тонкости
Морды в пол условные года и нет эмоций
Это все ни где-то в тюрьмах это где-то в социуме
Я под капюшон и тянутся года на проводе
Скоро буду, мама, юг во мне на лютом холоде
На кон ставим наши судьбы только дисциплина
Бро, они подумали, что мы с тобой отбиты сильно
Иллюзия пути, идем куда порой не видно
Мы уезжали в электричках, но мы вернулись в бимерах
Эти районы помнят всё: потери и награды
Перспективы мутные только улица и правда
Пережили это всё как огнестрел за кадром
И вдалеке так хочется побыть минуту рядом
Туда ли я хотел туда ли нас заносят судьбы
Родной город опустел но за какие суммы
Туда ли я хотел, нашел себя ли в этом шуме?
Рождаются во мне слова, после того как умер
Туда ли я хотел туда ли нас заносят судьбы
Родной город опустел но за какие суммы
Туда ли я хотел, нашел себя ли в этом шуме?
Рождаются во мне слова, после того как умер
А меня никто не спрашивал чего хотел
Двигался как мог, среди тел, двигал как умел
Тут на весах всегда добро или беспредел
А я опять куда-то еду, значит быть беде
В моей жизни были люди как всегда не те
И как -то я привык, походу, проживать на дне
Я помню как было душевно, не считая дней
И как душила бедность, как делают больней
Меня походу и не вспомнят люди прошлых лет
А прошлым летом снился сон в котором многих нет
Такой банальный фильм и такой крутой сюжет
На вопросы когда трек, я скажу "уже"
Вся жизнь это движение, порой без навигатора
Наверняка это приводит к тупиковым факторам
Сами выбираем газ и прожимаем смело
А туда ли я хотел на самом деле?
Туда ли я хотел туда ли нас заносят судьбы
Родной город опустел но за какие суммы
Туда ли я хотел, нашел себя ли в этом шуме?
Рождаются во мне слова, после того как умер
Туда ли я хотел туда ли нас заносят судьбы
Родной город опустел но за какие суммы
Туда ли я хотел, нашел себя ли в этом шуме?
Рождаются во мне слова, после того как умер
Tłumaczenie na język polski
Czy to jest to miejsce, gdzie chciałem iść? Czy to właśnie tam los nas zaprowadzi?
Moje rodzinne miasto jest puste, ale jakim kosztem?
Czy chciałam tam iść, czy odnalazłam się w tym hałasie?
Słowa rodzą się we mnie po mojej śmierci
Czy to jest to miejsce, gdzie chciałem iść? Czy to właśnie tam los nas zaprowadzi?
Moje rodzinne miasto jest puste, ale jakim kosztem?
Czy chciałam tam iść, czy odnalazłam się w tym hałasie?
Słowa rodzą się we mnie po mojej śmierci
Wskakuję do salonu i pierwsze co robię to wyłączam wiadomości.
Ze środka poleciałem tam z dużą prędkością
Tłumy szły tam i z powrotem w dobrych nastrojach
Perspektywy na 5 lat - to nasze subtelności
Kagańce półdługie są warunkowe i nie mają żadnych emocji
To nie dzieje się gdzieś w więzieniach, to jest gdzieś w społeczeństwie
Jestem pod maską, a lata ciągną się po linie
Niedługo tam będę, mamo, południe jest we mnie w przenikliwym zimnie
Ryzykujemy nasze przeznaczenie, tylko dyscyplinę
Bracie, myśleli, że ty i ja zostaliśmy mocno pobici
Iluzja ścieżki, idziemy tam, gdzie czasami nie możemy zobaczyć
Wyruszyliśmy w pociągach elektrycznych, ale wróciliśmy w Beemers
Te obszary pamiętają wszystko: straty i nagrody
Perspektywy są mętne, tylko ulica i prawda
Przeżyliśmy to wszystko jak wystrzał za kulisami.
A w oddali naprawdę chcę pozostać blisko przez minutę
Czy to jest to miejsce, gdzie chciałem iść? Czy to właśnie tam los nas zaprowadzi?
Moje rodzinne miasto jest puste, ale jakim kosztem?
Czy chciałam tam iść, czy odnalazłam się w tym hałasie?
Słowa rodzą się we mnie po mojej śmierci
Czy to jest to miejsce, gdzie chciałem iść? Czy to właśnie tam los nas zaprowadzi?
Moje rodzinne miasto jest puste, ale jakim kosztem?
Czy chciałam tam iść, czy odnalazłam się w tym hałasie?
Słowa rodzą się we mnie po mojej śmierci
I nikt mnie nie zapytał, czego chcą
Poruszał się najlepiej jak mógł, wśród ciał, poruszał się najlepiej jak mógł
Tutaj na wadze zawsze jest dobro lub chaos
I znowu gdzieś idę, co oznacza, że mam kłopoty
Jak zawsze w moim życiu byli ludzie, którzy nie byli tacy sami
I jakoś przyzwyczaiłem się do życia na dole
Pamiętam, jakie to było emocjonalne, nie licząc dni
I jak bieda tłumiła, jak czyniła cię bardziej chorym
Ludzie z przeszłości nawet mnie nie pamiętają.
A zeszłego lata miałem sen, w którym wielu nie było
Taki banalny film i taka fajna fabuła
Na pytanie, kiedy będzie utwór, odpowiem „już”
Całe życie jest ruchem, czasem bez nawigatora
Z pewnością prowadzi to do czynników ślepych
Sami wybieramy gaz i żyjemy odważnie
Czy naprawdę chciałem tam iść?
Czy to jest to miejsce, gdzie chciałem iść? Czy to właśnie tam los nas zaprowadzi?
Moje rodzinne miasto jest puste, ale jakim kosztem?
Czy chciałam tam iść, czy odnalazłam się w tym hałasie?
Słowa rodzą się we mnie po mojej śmierci
Czy to jest to miejsce, gdzie chciałem iść? Czy to właśnie tam los nas zaprowadzi?
Moje rodzinne miasto jest puste, ale jakim kosztem?
Czy chciałam tam iść, czy odnalazłam się w tym hałasie?
Słowa rodzą się we mnie po mojej śmierci