Opis
Producent: Fabio De Marco
Kompozytor: Dennis Rizzi
Kompozytor: Fabio De Marco
Autor tekstów: Dennis Rizzi
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Mi sono dato il lusso di immaginarmi in un mondo migliore
Mi sono illuso al punto
Che ho confuso i fatti per delle parole
C'è chi non richiama, chi sbaglia strada
Chi perde lavoro chi è senza una casa
Chi è sotto le bombe fissando le crepe coprendo il rumore con musica in stanza
Ora avanza la mia ansia
E la testa non viaggia ma corre
Non mi passa
Che mi lascia
Cosa imparo da questa lezione
È passata
Ne è passata
Questa vita che è piena di forse
C'è l'hai fatta
Ma non sono cambiate le cose
A tutti i giorni spenti e grigi
Alle illusioni e i falsi amici
Alle mazzate agli amori finiti
Ai soldi buttati, ai sogni traditi
A una parola, una storia che non rifarei
Non ho voglia di fare la guerra con lei
certe volte mi scende una lacrima ed alzo al cielo la testa
Altre volte mi sento una statua
Dentro a un museo di cera
Non ho mai pensato di arrivare a tanto non so manco cosa è tanto, tanto non distinguo
Ma certe volte è vero che ho pensato così tanto, che mi stava soffocando, ho creato un labirinto
E mi sembrava che tutto corresse di fretta
E poi mi sembrava che tutti corrressero meglio di me
Poi ho brindato alle emozioni ad una festa
A tutti i giorni spenti e grigi
Alle illusioni e i falsi amici
Alle mazzate agli amori finiti
Ai soldi buttati, ai sogni traditi
A una parola, una storia che non rifarei
Non ho voglia di fare la guerra con lei
Certe volte mi scende una lacrima ed alzo al cielo la testa
Altre volte mi sento una statua
Dentro a un museo di cera
A volte stacco tra Ste parole
Come fossi in auto e sul pezzo a memoria
E leggere un libro, sapendo la storia
Bastasse parlare a cambiare le cose
E infondo non lo so neanch'io
Più quanto ho perso e quanto ho vinto
Sarò vincente sarò per dente, ma sarò io
E brindo
A tutti i giorni spenti e grigi
Alle illusioni e i falsi amici
Alle mazzate agli amori finiti
Ai soldi buttati, ai sogni traditi
A una parola, una storia che non rifarei
Non ho voglia di fare la guerra con lei
certe volte mi scende una lacrima ed alzo al cielo la testa
Altre volte mi sento una statua
Dentro a un museo di cera
Tłumaczenie na język polski
Dałam sobie luksus wyobrażenia sobie siebie w lepszym świecie
Oszukiwałem się do tego stopnia
Że pomyliłem fakty ze słowami
Są tacy, którzy nie oddzwaniają, i tacy, którzy idą złą drogą
Ci, którzy stracą pracę i ci, którzy są bezdomni
Kto jest pod bombami, wpatrując się w pęknięcia, zagłuszając hałas muzyką w pomieszczeniu
Teraz mój niepokój narasta
A głowa nie podróżuje, lecz biegnie
To nie działa na mnie
To mnie opuszcza
Czego się nauczę z tej lekcji
Minęło
Ona już to skończyła
To życie pełne być może
Zrobiłeś to
Ale sytuacja się nie zmieniła
Za wszystkie nudne i szare dni
Do złudzeń i fałszywych przyjaciół
Do ciosów zadanych gotowym miłościom
Za zmarnowane pieniądze, za zdradzone marzenia
Jednym słowem historia, której nie powtórzyłbym
Nie chcę z nią iść na wojnę
czasami spada łza i głowę wznoszę ku niebu
Innym razem czuję się jak posąg
Wewnątrz muzeum figur woskowych
Nigdy nie myślałem, że dojdę do tego momentu, nawet nie wiem, co to jest dużo, nie widzę różnicy
Ale czasami to prawda, że tak dużo myślałam, że mnie to dusiło, stworzyłam labirynt
I wydawało mi się, że wszystko się spieszy
A potem wydawało mi się, że wszyscy biegli lepiej ode mnie
Potem wzniosłem toast za emocje na imprezie
Za wszystkie nudne i szare dni
Do złudzeń i fałszywych przyjaciół
Do ciosów zadanych gotowym miłościom
Za zmarnowane pieniądze, za zdradzone marzenia
Jednym słowem historia, której nie powtórzyłbym
Nie chcę z nią iść na wojnę
Czasami spływa łza i głowę wznoszę ku niebu
Innym razem czuję się jak posąg
Wewnątrz muzeum figur woskowych
Czasem przerywam te słowa
Jakbym był w samochodzie i na torze na pamięć
I przeczytaj książkę, znając historię
Wystarczyło porozmawiać, żeby coś zmienić
W głębi duszy też nie wiem
Plus ile straciłem i ile wygrałem
Będę zwycięzcą, będę o ząb, ale to będę ja
I o to chodzi
Za wszystkie nudne i szare dni
Do złudzeń i fałszywych przyjaciół
Do ciosów zadanych gotowym miłościom
Za zmarnowane pieniądze, za zdradzone marzenia
Jednym słowem historia, której nie powtórzyłbym
Nie chcę z nią iść na wojnę
czasami spada łza i głowę wznoszę ku niebu
Innym razem czuję się jak posąg
Wewnątrz muzeum figur woskowych