Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu PARANOJA

PARANOJA

2:54Album ENERGIA WYGRYWANIA 2022-04-28

Inne utwory od Rusina

  1. ZEMSTA
      3:43
  2. JAKOŚ JESTEM
      2:44
  3. NA FORACH
      3:22
  4. TO NIE MIŁOŚĆ
      3:20
  5. W PLANACH
      1:56
  6. GO!
      3:29
Wszystkie utwory

Inne utwory od młodyba

  1. stART 2 CYPHER
    dubstep 3:33
Wszystkie utwory

Opis

Producent i kompozytor: LEENY

Inżynier miksowania, inżynier masteringu: robscire

Autor tekstów, wokalista: Rusina

Wokalista, autor tekstów: młodyba

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

-Hej Lenny cook this shit up. -Paranoja.
Żyję w ciągłej paranoi. Yeah. Żyję w paranoi.
Yeah. Żyję w ciągłej paranoi. Żyję w ciągłej paranoi. Od kiedy muszę tak żyć?
Jeden drops, drugi drops. Ja nie mogę więcej tak żyć.
Jeśli odejdę stąd, jeśli umrę z nią. Jestem wyżej niż ona myśli, a i tak chcę bym to znowu wziął.
Jeden drops i drugi drops i trzeci drops i kurwa.
Jeden nos i drugi nos i trzeci nos to wkurwia. Nie chcę trzymać się gówna, nie być zajebanym pół dnia.
Wiem, że jeszcze sporo ugram. Jestem gotowy by trafić na mural. Żyję w ciągłej paranoi.
Od kiedy muszę tak żyć? Jeden drops, drugi drops. Ja nie mogę więcej tak żyć.
Jeśli odejdę stąd, jeśli umrę z nią.
Jestem wyżej niż ona myśli, a i tak chcę bym to znowu wziął. Jeden drops i drugi drops i trzeci drops i kurwa.
Jeden nos i drugi nos i trzeci nos to wkurwia. Nie chcę trzymać się gówna, nie być zajebanym pół dnia.
Wiem, że jeszcze sporo ugram. Jestem gotowy by trafić na mural.
Sam odpowiedz dlaczego ja stoję w tym gównie. Jedna noc, druga noc. Sam ze sobą te kłótnie.
Na pewno jakieś durnie by chciały widzieć jak upadam. Nie ma kurwa takiej opcji.
Muszę dać ogień jak Kara. Para noje i realne koszmary.
To niezłe gnoje co sprawiają, że masz ciary. Idę po swoje chwile, bo jestem z czuba złota.
Nie mogę tu stać jakby kiedy czeka robota. Przyniosę mych ludzi na syty. Tak właśnie zrobię.
W tym gównem za bardzo obyty. Mam paranoje. W tyle mnie sięgasz mi do pyty.
Ja to swoje wojnę. Z reguły, ale dziś nie cichy. Jeszcze sobie pojemy.
Albo z paranoją trafię prosto w moją głowę. Rany się zakoją, ale co tu będzie potem?
Mam lecieć jak Harry Potter. Potem się mieszam z błotem.
Każy z nas zastanawiał się zwiedzając nekropole. Żyję w ciągłej paranoi. Od kiedy muszę tak żyć?
Jeden drops, drugi drops. Ja nie mogę więcej tak żyć. Jeśli odejdę stąd, jeśli umrę z nią.
Jestem wyżej niż ona myśli, a i tak chcę bym to znowu wziął.
Jeden drops i drugi drops i trzeci drops i kurwa. Jeden nos i drugi nos i trzeci nos to wkurwia.
Nie chcę trzymać się gówna, nie być zajebanym pół dnia. Wiem, że jeszcze sporo ugram.
Jestem gotowy by trafić na mural. Żyję w ciągłej paranoi. Od kiedy muszę tak żyć?
Jeden drops, drugi drops. Ja nie mogę więcej tak żyć.
Jeśli odejdę stąd, jeśli umrę z nią. Jestem wyżej niż ona myśli, a i tak chcę bym to znowu wziął.
Jeden drops i drugi drops i trzeci drops i kurwa.
Jeden nos i drugi nos i trzeci nos to wkurwia. Nie chcę trzymać się gówna, nie być zajebanym pół dnia.
Wiem, że jeszcze sporo ugram. Jestem gotowy by trafić na mural. Yeah

Obejrzyj teledysk Rusina, młodyba - PARANOJA

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam