Inne utwory od Mery Spolsky
Opis
Wydany: 25.07.2025
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Zabierz mnie nad morze, bo mi tutaj gorzej. Jeden miesiąc, dwa.
Kiedy świeci w twarz. Zna to każdy z nas.
Coś mnie tutaj trzyma.
Może to sentyment lub odwagi brak. Uciec i się śmiać. Bez wyrzutu zwiać.
Czy umiem tak? Myślisz, że mnie znasz? Myślisz, że mnie znasz?
No to patrz. Zetnę włosy.
Przeprowadzę się i zapomnę o tamtej mnie.
Myślisz, że mnie znasz? Myślisz, że mnie znasz? No to patrz.
Zetnę włosy.
Przeprowadzę się i zapomnę o tamtej mnie.
Sama się zabiorę.
Ubiorę dzień w normalność.
Co się teraz nosi? Gdzie się dzisiaj chodzi?
O czym mówić mam, gdy będę tam? Myślisz, że mnie znasz? Myślisz, że mnie znasz?
No to patrz. Zetnę włosy.
Przeprowadzę się i zapomnę o tamtej mnie.
Myślisz, że mnie znasz? Myślisz, że mnie znasz? No to patrz.
Zetnę włosy.
Przeprowadzę się i zapomnę o tamtej mnie.
Najadłam słońcem się jak wielką pomarańczą. Mam nowe imię.
Żyję szczęśliwie. Smakowało jak cytrynowe ciastka.
Wolności namiastka. Marysia Kowalska. Myślisz, że mnie znasz? Myślisz, że mnie znasz?
No to patrz. Zetnę włosy.
Przeprowadzę się i zapomnę o tamtej mnie.
Myślisz, że mnie znasz? Myślisz, że mnie znasz? No to patrz.
Zetnę włosy.
Przeprowadzę się i zapomnę o tamtej mnie.
Myślisz, że mnie znasz? Myślisz, że mnie znasz? No to patrz.
Zetnę włosy. Przeprowadzę się i zapomnę o tamtej mnie.
Myślisz, że mnie znasz? Myślisz, że mnie znasz? No to patrz.
Zetnę włosy.
Przeprowadzę się i zapomnę o tamtej mnie.