Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu powrót do domu (intro)

powrót do domu (intro)

2:38Album CHATA 2025-08-22

Inne utwory od przyłu

  1. strach ma wielkie oczy
      2:28
  2. jAbŁoŃ
      2:08
  3. strach ma wielkie oczy
      2:28
  4. JAK W 2017
      3:53
  5. harcerskie pieśni
      2:22
  6. cały w kawałkach
      2:06
Wszystkie utwory

Inne utwory od Kuba Hejz

  1. strach ma wielkie oczy
      2:28
  2. jAbŁoŃ
      2:08
  3. strach ma wielkie oczy
      2:28
  4. JAK W 2017
      3:53
  5. harcerskie pieśni
      2:22
  6. cały w kawałkach
      2:06
Wszystkie utwory

Opis

Wykonawca stowarzyszony: przyłu, Kuba Hejz

Kompozytor: Jakub Szczęsny

Autor tekstu: Bartosz Przyłucki

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Bartek!
Bartek!
Bartek -wstawaj! Bartek! Bartek! Nie spal!
-Uciec stąd, by nie widzieć betonowych ścian.
Własny kąt, gdzie nie liczę na nic oprócz nas.
Uciec stąd, by nie widzieć betonowych ścian.
Własny kąt, gdzie nie liczę na nic oprócz nas. Żaden sąsiad nie puka, bo mam szepty wiatru w uszach na stałe.
Obiecałem sobie to.
Obiecałem sobie być na wyrost, żeby nigdy nie mierzyli mnie swą miarą. Wybudowałem sobie własny świat. Mam w nim was – przyjaciół i mało.
Nie chcę być w tej grze. Nie będę guru z internetu.
Zawsze musiałem coś robić na przekór, więc jeśli chcesz ze mną pogadać, to nie tu.
Nie ma na to leków, także muszę lecieć off road. I nie miej mi za złe, że nie jestem na wyłączność.
Jestem tylko typem, który pisze przez samotność i nadzieję miał, żeby do kogoś to doszło w końcu. Wygrzewamy się na słońcu i nie jest to słonko emoji.
Jeśli nam się relacja ochłodzi, przestaniesz mnie słuchać, wiedzieć o co chodzi.
Mój wokal nie stroi już. Stary przył to nie ten vibe.
Nie docierasz do moich słów albo w ogóle mnie nie chcesz znać.
Musisz to wiedzieć, że jestem szczęśliwy i pewnie gdzieś łażę po górach, bo Bartek jest człowiekiem z liter. Jeśli nie pisze od serca, to umarł.
Uciec stąd, by nie widzieć betonowych ścian.
Własny kąt, gdzie nie liczę na nic oprócz nas. Żaden sąsiad nie puka. Mam szepty wiatru w uszach na stałe.
Obiecałem. Uciec stąd, by nie widzieć betonowych ścian.
Własny kąt, gdzie nie liczę na nic oprócz nas.
Żaden sąsiad nie puka, bo mam szepty wiatru w uszach na stałe.
Obiecałem sobie to.

Obejrzyj teledysk przyłu, Kuba Hejz - powrót do domu (intro)

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam