Inne utwory od Francis On My Mind
Opis
Producent: Alex Cotoi
Kompozytor: Adelina Stîngă IRAIDA
Kompozytor: Francesca Nicolescu
Kompozytor: Alex Cotoi
Autor tekstów: Adelina Stîngă IRAIDA
Autor tekstów: Francesca Nicolescu
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Mi-era sete de iubire, înecată-n veninul tău.
Era totul despre tine, rău cu rău, dar mai rău fără rău.
Prea multe am acceptat, am tăcut neîncetat, dar am știut să înghit în sec.
Prea fraier am fost să cred că vei fi doar al meu la bine și la greu.
Eu zeiță, tu zeu.
Ăăă promit când ne vom revedea într-o zi și atunci o să am iar control și sufletul gol să pot să mă abțin să nu-ți aparțin.
Ăăă promit srobiciune tu n-ai să mai fii și atunci o să am iar control și sufletul gol să pot să mă abțin să nu-ți aparțin.
Ca orice dulce nebunie, intensitate ori o mie. Dacă vii tu, eu plec. Dar acum mă feresc.
N-ai cum să te-ndrepti cu finalul din mintea mea. Prea multe am acceptat.
Am tăcut neîncetat. Dar am știut să înghit în sec.
Prea fraier am fost să cred că vei fi doar al meu la bine și la greu.
Eu zeiță, tu zeu.
Ăăă promit când ne vom revedea într-o zi și atunci o să am iar control și sufletul gol să pot să mă abțin să nu-ți aparțin.
Ăăă promit srobiciune tu n-ai să mai fii și atunci o să am iar control și sufletul gol să pot să mă abțin să nu-ți aparțin.
Tłumaczenie na język polski
Pragnęłam miłości, utonęłam w Twoim jadzie.
Chodziło tylko o ciebie, zło za zło, ale gorzej za zło.
Zaakceptowałam zbyt wiele, milczałam, ale umiałam przełknąć.
Byłam za młoda, żeby myśleć, że będziesz mój tylko na dobre i na złe.
Ja bogini, ty Boże.
Och, obiecuję, że kiedy pewnego dnia znów się spotkamy, wtedy znowu będę miał kontrolę i pustą duszę, będę mógł powstrzymać się od przynależności do ciebie.
Och, obiecuję, że nie będziesz już niewolnikiem i wtedy znów będę miał kontrolę, a moja pusta dusza będzie mogła powstrzymać się od przynależności do Ciebie.
Jak każde słodkie szaleństwo, intensywność razy tysiąc. Jeśli przyjdziesz, to idę. Ale teraz się boję.
Nie ma mowy, żebyś dobrze pomyślał o zakończeniu. Zaakceptowałem zbyt wiele.
Milczałem. Ale wiedziałem, jak przełknąć.
Byłam za młoda, żeby myśleć, że będziesz mój tylko na dobre i na złe.
Ja bogini, ty Boże.
Och, obiecuję, że kiedy pewnego dnia znów się spotkamy, wtedy znowu będę miał kontrolę i pustą duszę, będę mógł powstrzymać się od przynależności do ciebie.
Och, obiecuję, że nie będziesz już niewolnikiem i wtedy znów będę miał kontrolę, a moja pusta dusza będzie mogła powstrzymać się od przynależności do Ciebie.