Inne utwory od Guaynaa
Opis
Producent: Nicolas De La Espriella „Navi”
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
¡Ey, mi Chichi! El Guaynabichi. ¡Maestro! Juega del tu juega.
Juega del tu juega.
A flor de piel están las rosas. Con esas curvas se puso peligrosa.
Tiene club de fans, tiene club de envidiosas y pretendientes que la quieren como esposa.
¡Yeah! Caribeña bien tropical. Una nota más que musical.
Ojalá me pintes ese labial en una fiesta patronal con tequila y sal.
No hay nada que pensar. Cuando el mambo llama, me dejo llevar.
Todos la molestan y ella na, na, na. No hay quien se compare con su cha, cha, cha. No hay nada que pensar.
Cuando el mambo llama, me dejo llevar. Todos la molestan y ella na, na, na.
No hay quien se compare con su cha, cha, cha.
Y es que cuando te fueron a hacer a ti, San Pedro se fue para el almuerzo y papá Dios te tuvo que hacer a mano pelada.
Pero qué carita más linda, mi amor. Ponme la orejita y te engancho una flor.
Porque hasta los codos estás metiendo el gol y el museo Louvre sube de valor.
Con esa carita tan linda, mi amor, contigo la luna me derrite el sol.
Quiero muchos hijos, un equipo de fútbol, porque es que en mi casa no hay televisor.
No hay nada que pensar. Cuando el mambo llama, me dejo llevar.
Todos la molestan y ella na, na, na. No hay quien se compare con su cha, cha, cha.
No hay nada que pensar. Cuando el mambo llama, me dejo llevar.
Todos la molestan y ella na, na, na. No hay quien se compare con su cha, cha, cha.
Dame un besito. Dame un piccolo bacio. Un beso. Mwah.
Heinrich.
No hay nada que pensar. Cuando el mambo llama, déjate llevar.
Tłumaczenie na język polski
Hej, mój Chichi! Guaynabichiego. Nauczyciel! Graj tak, jak grasz.
Graj tak, jak grasz.
Róże są na powierzchni. Na tych zakrętach zrobiło się niebezpiecznie.
Ma fanklub, ma klub zazdrosnych ludzi i zalotników, którzy chcą ją za żonę.
Tak! Bardzo tropikalne Karaiby. Nuta więcej niż muzyczna.
Mam nadzieję, że pomalujesz mnie tą szminką na przyjęciu z okazji dnia patrona z tequilą i solą.
Nie ma o czym myśleć. Kiedy mambo woła, odpuszczam.
Wszyscy ją niepokoją, a ona na, na, na. Nie ma nikogo, kto mógłby się równać ze swoim cha, cha, cha. Nie ma o czym myśleć.
Kiedy mambo woła, odpuszczam. Wszyscy ją niepokoją, a ona na, na, na.
Nie ma nikogo, kto mógłby się równać ze swoim cha, cha, cha.
A kiedy poszli cię zrobić, San Pedro wyszedł na lunch, a tatuś Bóg musiał cię zrobić gołymi rękami.
Ale jaka ładna twarz, kochanie. Przyłóż do mnie ucho, a zaczepię cię o kwiatek.
Bo po łokcie strzelasz gola, a Luwr zyskuje na wartości.
Z tą śliczną twarzą, kochanie, z tobą księżyc topi słońce.
Chcę mieć dużo dzieci, drużynę piłkarską, bo u mnie w domu nie ma telewizji.
Nie ma o czym myśleć. Kiedy mambo woła, odpuszczam.
Wszyscy ją niepokoją, a ona na, na, na. Nie ma nikogo, kto mógłby się równać ze swoim cha, cha, cha.
Nie ma o czym myśleć. Kiedy mambo woła, odpuszczam.
Wszyscy ją niepokoją, a ona na, na, na. Nie ma nikogo, kto mógłby się równać ze swoim cha, cha, cha.
Daj mi buziaka. Daj mi piccolo bacio. Pocałunek. Mwah.
Henryk.
Nie ma o czym myśleć. Kiedy mambo zawoła, odpuść sobie.