Opis
Producent: Florian Koch
Producent: Johannes Sumpich
Wokal: Josh.
Mistrz: Martin Scheer
Kompozytor, autor tekstów: Alexander Werth
Kompozytor, autor tekstów: Johannes Sumpich
Kompozytor, autor tekstów: Severin von Sydow
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ich war immer der Laute, schon seit Tag eins.
Nie gut in der Schule, war nicht so meins. Wenn man 'n Clown braucht, dann hab ich immer aufgezeigt.
Proberaumlärm, die Ohren waren taub. Den Opel gepackt, kleine Band, großer
Traum.
Gebrochenes Herz, hab nie wirklich darauf aufgepasst.
Deine Ruhe hätt mich früher irritiert.
Aber heute möcht ich sie nicht mehr verlieren.
Du bist so wundervoll leise.
Bei dir kann ich so schön schweigen. Auch wenn ich wieder mal viel zu lang im
Scheinwerferlicht bleibe.
Du liest mich zwischen den Zeilen, wenn ich verloren bin und zweifle.
Ja, und mein Kopf wieder zu laut ist, machst du ihn leise, leise.
Warst gern in der Schule in Reihe eins. Wie lang auch Partys, das war nicht so deins.
Wenn man was gebraucht hat, dann hast du immer aufgezeigt.
Du musstest nicht cool sein und du machst dein Ding.
Die anderen hören Punkrock und du Walt Disney.
Nach all den lauten Jahren bist du der Ort, an dem ich Ruhe find. Du bist so wundervoll leise.
Bei dir kann ich so schön schweigen. Auch wenn ich wieder mal viel zu lang im
Scheinwerferlicht bleibe.
Du liest mich zwischen den Zeilen, wenn ich verloren bin und zweifle.
Ja, und mein Kopf wieder zu laut ist, machst du ihn leise, leise.
Deine Ruhe hätt mich früher irritiert.
Aber heute möcht ich sie nicht mehr verlieren.
Du bist so wundervoll leise.
Bei dir kann ich so schön schweigen.
Auch wenn ich wieder mal viel zu lang im Scheinwerferlicht bleibe. Du liest mich zwischen den
Zeilen, wenn ich verloren bin und zweifle.
Ja, und mein Kopf wieder zu laut ist, machst du ihn leise, leise.
Tłumaczenie na język polski
Zawsze byłam tą głośną, od pierwszego dnia.
Nigdy nie byłem dobry w szkole, to nie moja bajka. Jeśli potrzebujesz klauna, zawsze to zaznaczam.
Hałas w sali prób, uszy były głuche. Zapakowałem Opla, mały zespół, duży
sen.
Złamane serce, nigdy tak naprawdę nie zwracałem na to uwagi.
Twój spokój już wcześniej by mnie zirytował.
Ale dzisiaj nie chcę jej już stracić.
Jesteś tak cudownie cichy.
Przy Tobie mogę być taki cichy. Mimo, że jestem tu już zdecydowanie za długo
Światło reflektorów pozostaje.
Czytasz mnie między wierszami, kiedy jestem zagubiony i wątpię.
Tak, a moja głowa znów jest za głośna, sprawiasz, że jest cicho, cicho.
Lubiłeś być w pierwszym rzędzie w szkole. Nieważne, jak długa była impreza, to nie była twoja sprawa.
Jeśli czegoś potrzebowałeś, zawsze to podkreślałeś.
Nie musiałeś być fajny i zrobiłeś swoje.
Inni słuchają punk rocka, a ty Walta Disneya.
Po tych wszystkich głośnych latach jesteś miejscem, w którym odnajduję spokój. Jesteś tak cudownie cichy.
Przy Tobie mogę być taki cichy. Mimo, że jestem tu już zdecydowanie za długo
Światło reflektorów pozostaje.
Czytasz mnie między wierszami, kiedy jestem zagubiony i wątpię.
Tak, a moja głowa znów jest za głośna, sprawiasz, że jest cicho, cicho.
Twój spokój już wcześniej by mnie zirytował.
Ale dzisiaj nie chcę jej już stracić.
Jesteś tak cudownie cichy.
Przy Tobie mogę być taki cichy.
Nawet jeśli zbyt długo pozostanę w centrum uwagi. Czytasz mnie pomiędzy
Linie, gdy jestem zagubiony i wątpię.
Tak, a moja głowa znów jest za głośna, sprawiasz, że jest cicho, cicho.