Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Birkin Bag

Birkin Bag

2:462025-11-28

Inne utwory od Kabe

  1. WPR
      2:44
  2. SZLAUFY
      2:51
  3. FEFE2
      2:57
  4. Papi Papi
      2:24
  5. MUSZĘ GRAĆ
      3:00
  6. BON VOYAGE
      2:46
Wszystkie utwory

Opis

Autor tekstów, wykonawca towarzyszący: Kabe

Producent, kompozytor: 2K

Producent, kompozytor: FADE

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Chętnie bym tu został, ale mordeczko się zesze.
Pojadę na dwudziestą na kolację ze swoim szefem. Poleciałem tu i tam i napełniłem kieszeń.
Ty zapukaj do drzwi, a my wchodzimy z impetem. Nauczyciel mi mówił, że tak nikim nie będę.
Parę lat później syn podchodzi, pyta o zdjęcie.
Złapał ode mnie bucha i się pyta czy to zejdzie. Znowu jestem freshu, albo V8 quattro na benzie.
Jakbyś sprzedał moje buty to byś poszedł z torbami. Biorę buch, znowu skuty, po tym locie stąpamy.
Pamiętaj, zrobię ruchy, gdy wy będziecie spali.
San Diego, Santos, duży cały w lodzie skąpany. Trzecia w nocy, ja z bratem na późnym pomarańczowym.
O tej porze zrobię wszystko, co przyjdzie mi do głowy.
Nie mam obawy, nigdy więcej nie zabraknie gabony. Mam za potem parę gram, parę plików kolorowych.
Mam gin no i tonic w mojej butelce po wodzie. Ten spliff w mojej dłoni, palę go i po dowodzie.
Czarny dres no i balik, rzucam się w oczy po drodze.
Nie masz cashu, mamony to mi mordo nie po drodze. W studio siedzę siódmy dzień.
Palę szósty blunt, robię piąty track. Całe życie płytki cel, no na mój cały sprzęt trzymam Birkin bag.
Znów obudziłem się w innym kraju. Ze sobą trochę metalu i trochę balu.
Lubię sobie dobrze zjeść. Ma być tłusty stek albo tłusty stack.
Na sobie dziurawe spodnie, ale nigdy mordo w kieszenie. Pamiętam te czasy, gdy brakowało na jedzenie.
Owijałem folią parę kulek tak jak Federer. Płyty z moim rapem to są cały czas na przecenie.
Wchodzę do Amiri, same dwudziestki jak dealer.
Zostawiłem tyle, że będą liczyć to godzinę. Nie mam na ręku mili, nie zatrzymam się na chwilę.
Sam zebrałem wszystko i się o nic nie prosiłem. Zagrałem sukę i zrobiłem parę fotek.
Włożyłem stówę i wyciągnę parę potem. Kiedy wchodzimy, są cali oblani potem.
Na głowie Bali jakbym czekał na robotę. Nie brałem udziału, ale zajebałem puchar.
Mnie nie oszukasz, chociaż najebałem bucha. Gonię za kasą, wcale miłości nie szukam.
Ten duży stack sprawia, że mi staje kutas. Wysyła pakę znowu wujek z Ameryki.
Jak palę całego, to będę mówił na migi. Na twojej szyi mozani, to nie jest VVS.
Jebany talent to wszystko co miałem cywi.
W studio siedzę siódmy dzień. Palę szósty blunt, robię piąty track.
Całe życie płytki cel, no na mój cały sprzęt trzymam Birkin bag. Znów obudziłem się w innym kraju.
Ze sobą trochę metalu i trochę balu. Lubię sobie dobrze zjeść.
Ma być tłusty stek albo tłusty stack. W studio siedzę siódmy dzień.
Palę szósty blunt, robię piąty track.
Całe życie płytki cel, no na mój cały sprzęt trzymam Birkin bag.
Znów obudziłem się w innym kraju. Ze sobą trochę metalu i trochę balu. Lubię sobie dobrze zjeść.
Ma być tłusty stek albo tłusty stack.

Obejrzyj teledysk Kabe - Birkin Bag

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam