Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu LEW

LEW

3:032025-11-27

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

A wszystko, co wyniszczyło mnie, niech mnie umacnia ciągle. Życie zabiera dech.
Wciąż w stronę światła idąc gdzieś odnalazłem sens. Nadchodzi lew.
Naprzeciw hien wyplułem z gniazda.
Wiele rzeczy odbiło swe piętno, choć nie biorę ich już na serio.
One nigdy nie zbiją mnie z tropu, bo to właśnie przez nie jestem lepszą wersją. Bo w tym ziomal jest sedno.
Odnajdź swą równowagę, gdy ścieżka jest stroma. Dla tych, co walczą o trzeźwość, dla tych, co walczą w nałogach.
Choć nie zawsze w życiu to jest, jak chcesz i prowadzi nas na manowce stres. Bo mam coś do powiedzenia.
Miękkie serce, dupa twarda. Wrogów to teraz jebać. Powtarzam dziś jak mantrę.
A wszystko, co wyniszczyło mnie, niech mnie umacnia ciągle. Życie zabiera dech.
Wciąż w stronę światła idąc gdzieś odnalazłem sens.
Nadchodzi lew. Naprzeciw hien wyplułem z gniazda.
Co wyniszczyło mnie, niech mnie umacnia ciągle. Życie zabiera dech.
Wciąż w stronę światła idąc gdzieś odnalazłem sens. Nadchodzi lew. Naprzeciw hien wyplułem z gniazda.
Nadchodzi lew.
Wiele widziałem i wiele przeszedłem, a całe zwątpienie zostawiam za sobą jak drzewa, co majaczą we mgle. Dorastałem w dziczy, nabierałem siły.
Nic już nie jest mi obojętne.
Dziś jestem gotowy, a wszystkie me blizny to pamięć o poległych fake friends. Nie zmieniam podjętych decyzji.
Każda niesie swe konsekwencje. Twa śmierć jest dla twoich bliskich.
Tobie to tylko przestaje bić serce. Dokładnie wybieram, czym karmię swe myśli. Znam dobrze oblicza depresji.
Już tylu uległo tej bestii, że ten gatunek jest na skraju klęski. Nadchodzi lew.
Kłaniajcie się hieny bez duszy i serca. Ja wydech, wdech. Mam dobry węch.
Z daleka wyczuję pozerka. Nie wiem, co kurwa się sprzeda, tylko z demonicznym rzeka.
Nasze samice mają większy pazur niż te wasze szpingle na medal.
Przyszedłem tu zapolować dla mojego stada, a nie na pokaz. Wymierający gatunek kota.
To losu ironia, na Boga. Zabije nas ludzka głupota, ignorancja oraz pycha.
Lecz nie -lekceważ przeciwnika.
-A wszystko, co wyniszczyło mnie, niech mnie umacnia ciągle. Życie zabiera dech.
Wciąż w stronę światła idąc gdzieś odnalazłem sens.
Nadchodzi lew. Naprzeciw hien wyplułem z gniazda.
Co wyniszczyło mnie, niech mnie umacnia ciągle. Życie zabiera dech.
Wciąż w stronę światła idąc gdzieś odnalazłem sens. Nadchodzi lew. Naprzeciw hien.

Obejrzyj teledysk Hinol Polska Wersja, LEAF - LEW

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam