Inne utwory od Michele
Opis
Wokal: Michele
Producent: Francesco Cosentino
Autor tekstów: Francesco Cosentino
Kompozytor: Francesco Cosentino
Autor tekstów: Alessandro Cosentino
Kompozytor: Alessandro Cosentino
Producent: Alessandro Cosentino
Autor tekstów: Massimiliano Lazzaretti
Autor tekstu: Federico Galieti
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Maledetta questa vita
Che è sempre insoddisfatta
Siamo noi che vogliamo riempire tutta la vasca
Di Champagne e di Dilmour, 62 e poi muori
Che poi a me neanche piace quel retrogusto di fiori
Maledetta questa vita
C'è chi ne vuole un'altra
Ma l'altro si dispera
Pensando di non farcela
E che bello da bambini
Io voglio ancora perdere matite e temperini
Na-na-na
E tutto a un tratto lei si spoglia
Penso ai racconti di una volta
Che si baciavano e baciavano prima di far l'amore
E, sì, ma poi chi se ne importa
Se mi baci e ho la guancia sporca
E noi con queste braccia alzate
Che è da giorni che piove
Chiediamo solamente
Una leggerezza d'amore
Maledetta questa vita
Che mi ha fatto innamorare
Domenica è la musica che sveglia le vicine
Maledette, fulminate lampadine
Quante cotte da bambini
Quante storie mai iniziate
Non avranno mai una fine
Con le facce imbarazzate e nuovi stickers
E sera equatoriali, i tacchi, in macchina, le sneakers
Maledetta questa vita, quanto leva e quanto dà
Noi quelli là che si racconteranno con un caffè caldo al solito bar
E tutto a un tratto lei si spoglia
Penso ai racconti di una volta
Che si baciavano e baciavano prima di far l'amore
E, sì, ma poi chi se ne importa
Se mi baci e ho la guancia sporca
E noi con queste braccia alzate
Che è da giorni che piove
Chiediamo solamente
Una leggerezza d'amore
E tu lasciati stringere
Non sono abituato a fingere
Che si baciavano e baciavano
Prima di far l'amore
Maledetta questa vita
Che fa durare troppo poco quei momenti magici
Del film girato di nascosto noi saremo i comici
Arriverà il finale, lo so, me lo vuoi dare
Che la scena del bacio è uno dei pezzi più iconici
Tłumaczenie na język polski
Cholerne to życie
Który zawsze jest niezadowolony
To my chcemy napełnić całą wannę
O szampanie i Dilmorze, 62 lata, a potem umierasz
Poza tym nawet nie lubię tego posmaku kwiatów
Cholerne to życie
Są tacy, którzy chcą innego
Ale drugi rozpacza
Myśląc, że nie mogę tego zrobić
I jakie piękne jak dzieci
Nadal chcę zgubić ołówki i temperówki
Na-na-na
I nagle ona się rozbiera
Myślę o historiach z przeszłości
Który całował i całował przed kochaniem się
I tak, ale kogo to obchodzi
Jeśli mnie pocałujesz, a mój policzek będzie brudny
A my z podniesionymi rękami
Od kilku dni pada deszcz
Po prostu pytamy
Lekkość miłości
Cholerne to życie
To sprawiło, że się zakochałem
W niedzielę to muzyka budzi sąsiadów
Cholera, spalone żarówki
Tyle zauroczeń z dzieciństwa
Ile historii nigdy się nie zaczęło
Nigdy nie będą miały końca
Z zawstydzonymi twarzami i nowymi naklejkami
A wieczory równikowe, szpilki, w samochodzie trampki
Przeklęte to życie, ile zabiera i ile daje
To my pogadamy przy gorącej kawie w zwykłym barze
I nagle ona się rozbiera
Myślę o historiach z przeszłości
Który całował i całował przed kochaniem się
I tak, ale kogo to obchodzi
Jeśli mnie pocałujesz, a mój policzek będzie brudny
A my z podniesionymi rękami
Od kilku dni pada deszcz
Po prostu pytamy
Lekkość miłości
I daj się przytulić
Nie jestem przyzwyczajony do udawania
Kto całował i całował
Przed kochaniem się
Cholerne to życie
Co sprawia, że te magiczne chwile trwają zbyt krótko
Będziemy komikami w filmie kręconym w tajemnicy
Koniec nadejdzie, ja to wiem, chcesz mi to dać
Że scena pocałunku jest jednym z najbardziej kultowych fragmentów