Inne utwory od Max Korzh
Opis
Kompozytor: Корж Максим Анатольевич
Autor tekstu: Корж Максим Анатольевич
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Слепит звездопад, где-то под окном шумит листва.
Мимо пролетает пустой трамвай, он напоминает мне мой студак.
Крыши пялятся на парк, из дому выманивает закат.
Где-то молодые горим дотла, и людей меняет эта высота.
Но мне не жаль.
Сонное лето голову скружит.
Где-то в пустоте азарт.
Кто-то решает, кто кому нужен.
Время бесконечно плывет за местами, что отложены на завтра.
Вечно только небо над землей.
И оно рассудит, как мы без остатка сжигали.
Мечет бензобак, где-то порубил во сне кулак.
Я не отличаюсь дисциплиной. В июле заплатил за март. Меня не пугает эта высота.
Люди меняются на глазах.
У нас с пацанами шумит конфа, хоть и временами пропадаю в городах.
Но мне не за долго лет голову скружит.
И на высоте азарт поменяет завтра на позже.
Время бесконечно плывет за местами, что отложены на завтра.
Вечно только небо над землей.
И оно рассудит, как мы без остатка сжигали.
Без мыслей, без смысла, без всякой цели, без толку во времени.
Не найти, как не поздно бежать, почти голым лететь от окопа до ниц высотой.
Стоп! Из дома я зашел в магазин. Погода не беда, накупил витамин.
Стабильно не меняется мой маршрут. Водила озадаченно вцепился за руль.
С кем одновременно нажмем на стоп и по немиге мимо рыжий черепит.
Там буду только я и мое музло для тех, кто когда-то в него залип.
И мне не за долго лет голову скружит.
Где-то в темноте завтра.
И это значит, что завтра все будет.
Время бесконечно плывет.
Где мои мечты отложены на завтра.
Вечно только небо над землей.
И оно рассудит, как мы без остатка сжигали.
Время бесконечно плывет.
Где мои мечты отложены на завтра.
Вечно только небо над землей.
И оно рассудит, как мы без остатка сжигали.
Tłumaczenie na język polski
Gwiazdy oślepiają, liście szeleszczą gdzieś pod oknem.
Przelatuje pusty tramwaj, przypomina mi to mojego studaka.
Dachy spoglądają na park, zachód słońca wywabia z domu.
Gdzieś młodzi płoną doszczętnie, a ludzi zmienia ten wzrost.
Ale nie jest mi przykro.
Senne lato sprawi, że zakręci Ci się w głowie.
Gdzieś w pustce kryje się podekscytowanie.
Ktoś decyduje, kto kogo potrzebuje.
Czas płynie w nieskończoność dla miejsc, które odkładane są na jutro.
Na zawsze tylko niebo nad ziemią.
I oceni, jak spaliliśmy się bez śladu.
Zbiornik paliwa się trzęsie, gdzieś we śnie przeciąłem sobie pięść.
Nie jestem zbyt zdyscyplinowany. W lipcu zapłaciłem za marzec. Ta wysokość mi nie przeraża.
Ludzie zmieniają się na naszych oczach.
Chłopcy i ja mamy hałaśliwą konferencję, chociaż czasami znikam w miastach.
Ale nie minie wiele lat, zanim odwrócę głowę.
A na wysokościach emocje zmienią się od jutra do później.
Czas płynie w nieskończoność dla miejsc, które odkładane są na jutro.
Na zawsze tylko niebo nad ziemią.
I oceni, jak spaliliśmy się bez śladu.
Bez myśli, bez sensu, bez celu, bez poczucia czasu.
Jeszcze nie jest za późno na ucieczkę, latanie prawie nago z rowu na wysokość leżącą na ziemi.
Zatrzymywać się! Z domu poszedłem do sklepu. Pogoda nie ma znaczenia, kupiłam trochę witamin.
Moja trasa nie ulega ciągłym zmianom. Zaskoczony kierowca chwycił kierownicę.
Z którym jednocześnie wciskamy stop i od razu mijają nas rude czaszki.
Będę tylko ja i moja muzyka dla tych, którzy kiedyś w niej utknęli.
I nie zajmie mi dużo czasu, zanim zakręci mi się w głowie.
Jutro gdzieś w ciemności.
A to oznacza, że wszystko wydarzy się jutro.
Czas płynie w nieskończoność.
Gdzie moje marzenia odkładają się na jutro.
Na zawsze tylko niebo nad ziemią.
I oceni, jak spaliliśmy się bez śladu.
Czas płynie w nieskończoność.
Gdzie moje marzenia odkładają się na jutro.
Na zawsze tylko niebo nad ziemią.
I oceni, jak spaliliśmy się bez śladu.