Inne utwory od Max Korzh
Opis
Kompozytor: Корж Максим Анатольевич
Autor tekstu: Корж Максим Анатольевич
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Девочки красавицы мило улыбаются, волосы блестящие на ветру метаются. На экзамены спешат, бегут, спотыкаются.
Личики румяные млеют от внимания. Потеплевшая весна, ветреная пятница.
Круги под глазами, пацаны не высыпаются.
Иногда красавицы метко озираются, и залетные мечты сбываются. А в моей груди дымит афган.
Больше не поверю ни на грамм.
Той, что глазами бездонными, бездонными.
Мою душу искалечила и вывела войска афган.
Больше не поверю ни на грамм.
Той, что показала новый мир, новый мир.
Мою душу искалечила и вывела войска.
Вновь тлеет дымооо.
Веют трассы дворов. Асфальт ледянооой.
Вновь сметает с дорооог. Нас заносит снова, сзади танчит пассажир.
Пролетел все светофоры и чудом остался жив. Люди правду знать хотят, но счастливы во лжи.
По сторонам оглянулся. Боже, ты их придержи. Лезь, лезь, повод есть.
Респект людям честным. Кто не брал чужого. Ну даже если наглый, дерзкий.
Вот все доводы, чтобы остаться прежним.
Но нет ни силы, ни защиты от проблемы из-за женщины. Разбитый блокпост. Платье режет замок.
В списках катастроф. Опять одинок.
А в моей груди афган.
Больше не поверю ни на грамм.
Той, что глазами бездонными, бездонными.
Мою душу искалечила и вывела войска афган. Больше не поверю ни на грамм.
Той, что показала новый мир, новый мир.
Мою душу искалечила и вывела войска. Афган.
Афган.
Афган.
Tłumaczenie na język polski
Piękne dziewczyny uśmiechają się słodko, a ich lśniące włosy powiewają na wietrze. Spieszą się, biegają, potykają się na egzaminach.
Zaróżowione twarze topnieją z uwagi. Cieplejsza wiosna, wietrzny piątek.
Są cienie pod oczami, chłopcy nie wysypiają się.
Czasami piękności trafnie się rozglądają, a zabłąkane sny się spełniają. A Afgańczyk pali w mojej piersi.
Nie uwierzę już w to ani trochę.
Ten z oczami bez dna, bez dna.
Moja dusza została okaleczona i wojska afgańskie się wycofały.
Nie uwierzę już w to ani trochę.
Ten, który pokazał nowy świat, nowy świat.
Moja dusza została okaleczona, a wojska zostały wycofane.
Dym znów się tli.
Wieją trakty dziedzińców. Asfalt jest oblodzony.
Znowu zamiata z drogi. Znowu wpadamy w poślizg, a za nami tankuje pasażer.
Przeleciał przez wszystkie światła i cudem przeżył. Ludzie chcą znać prawdę, ale cieszą się z kłamstw.
Rozejrzał się. Boże, trzymaj ich. Wspinaj się, wspinaj się, jest powód.
Szacunek dla uczciwych ludzi. Kto nie wziął cudzego? Cóż, nawet jeśli jest arogancki i odważny.
Oto wszystkie powody, dla których warto pozostać takim samym.
Ale nie ma siły ani ochrony przed problemem ze względu na kobietę. Uszkodzony punkt kontrolny. Sukienka przecina zamek.
Na liście katastrof. Znowu samotny.
A w mojej piersi jest Afgańczyk.
Nie uwierzę już w to ani trochę.
Ten z oczami bez dna, bez dna.
Moja dusza została okaleczona i wojska afgańskie się wycofały. Nie uwierzę już w to ani trochę.
Ten, który pokazał nowy świat, nowy świat.
Moja dusza została okaleczona, a wojska zostały wycofane. Afgański.
Afgański.
Afgański.