Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Мой друг

Мой друг

3:33Album Малый повзрослел, Ч. 1 2016-11-28

Inne utwory od Max Korzh

  1. Жить в кайф
      2:54
  2. Горы по колено
      3:59
  3. Wake Up
      2:45
  4. Стань
      3:08
  5. Эндорфин
      4:28
  6. Пьяный дождь
      3:15
Wszystkie utwory

Opis

Kompozytor: Макс Корж

Autor tekstu: Макс Корж

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Я не знаю, кто придумал этот мир, каким он был и когда он стал таким.
Зато я знаю, что мне для счастья нужно жить в кайф и родное не путать с чужим.
Строится метро, дома растут, Грушевка цветет, Луне не салют.
В сторону кольца на пару с облезлым рыжим котом.
Перенесли остановочку, придется идти пешком на старый добрый тралик. Я в него войду. Тетя, я не вру. Мне всего одну. Мне б до
Пушкинской, там уж под землей люди на работу, с работы посля домой.
Кто-то был никем, кто-то стал никем, кто-то хитрый жук. Но у меня рентген.
Люди влетают, падают. Наркота, бухло. В этом мире, знай, все относительно.
Мой друг говорит: "Братан, смотри, летают миллионы в облаках.
Надо умножать, прибавлять, делить. Yeah, yeah. Жить, чтоб крутиться, крутиться, чтоб жить".
Друг говорит: "Братан, конечно, это тоже надо, а пока я собираюсь прыгать в небо. Что есть сил". Yeah, yeah.
Я остаюсь таким же, как и был.
Yeah. Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah. Миллионы, миллионы, миллионы.
Yeah. Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah. Я остаюсь таким же, как и был.
Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah. Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah.
Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah. Я остаюсь таким же, как и был.
Я люблю клацать по клавишам.
Дрожь по коже, когда получается. Ночами гуляю с флешкой по новому мосту.
По мелочи не парюсь я, я разучился париться.
Могу пройти полгорода пешком, только задумавшись над текстом о чем другом.
Что заработал, тупо сливаю за день. Ну скажи, братан, какой же с меня бизнесмен?
Удача хитрый зверь, я ее ловлю. Мои пацаны, я вас всех люблю.
Я заторчу деньжат в районе баксов сто, отправлюсь в путешествие куда-нибудь на Восток, увижу много стран, много городов, увижу море я и поселюсь на нем.
В этом мире, знай, все относительно. Моя музыка, унеси меня.
Мой друг говорит: "Братан, смотри, летают миллионы в облаках.
Надо умножать, прибавлять, делить. Yeah, yeah. Жить, чтоб крутиться, крутиться, чтоб жить".
Друг говорит: "Братан, конечно, это тоже надо, а пока я собираюсь прыгать в небо. Что есть сил". Yeah, yeah.
Я остаюсь таким же, как и был. Yeah. Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah.
Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah. Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah.
Я остаюсь таким же, как и был. Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah.
Миллионы, миллионы, миллионы. Yeah. Миллионы, миллионы, миллионы.
Yeah. Я остаюсь таким же, как и был.

Tłumaczenie na język polski

Nie wiem, kto wymyślił ten świat, jak wyglądał i kiedy taki się stał.
Ale wiem, że aby być szczęśliwym, trzeba żyć w radości i nie mylić tego, co rodzime z cudzym.
Metro się buduje, domy rosną, Gruszewka kwitnie, na księżyc nie ma fajerwerków.
W stronę ringu, w połączeniu z parszywym czerwonym kotem.
Przystanek został przeniesiony, trzeba będzie przejść się starym, dobrym włokiem. wejdę w to. Ciociu, nie kłamię. Potrzebuję tylko jednego. Chciałbym móc
Puszkinskiej, pod ziemią są ludzie, którzy idą do pracy, wracają z pracy i wracają do domu.
Niektórzy byli nikim, niektórzy stali się nikim, a niektórzy są przebiegłymi robakami. Ale mam prześwietlenie.
Ludzie latają i upadają. Narkotyki, alkohol. Wiedz, że na tym świecie wszystko jest względne.
Mój przyjaciel mówi: „Bracie, spójrz, w chmurach latają miliony.
Musimy mnożyć, dodawać, dzielić. Tak, tak. Żyj, aby kręcić, kręć, aby żyć.”
Kolega mówi: „Bracie, to też jest konieczne, ale na razie skoczę w niebo. Z całych sił”. Tak, tak.
Pozostaję taki sam, jaki byłem.
Tak. Miliony, miliony, miliony. Tak. Miliony, miliony, miliony.
Tak. Miliony, miliony, miliony. Tak. Pozostaję taki sam, jaki byłem.
Miliony, miliony, miliony. Tak. Miliony, miliony, miliony. Tak.
Miliony, miliony, miliony. Tak. Pozostaję taki sam, jaki byłem.
Uwielbiam uderzać w klawisze.
Dreszcze na skórze, gdy działa. Wieczorem idę z pendrive'em wzdłuż nowego mostu.
Nie martwię się o drobnostki, zapomniałem jak się martwić.
Mogę przejść pół miasta na piechotę, myśląc o tekście o czymś innym.
To co zarobię, głupio tracę w jeden dzień. Powiedz mi, bracie, jakim jestem biznesmenem?
Szczęście to przebiegła bestia, łapię ją. Moi chłopcy, kocham was wszystkich.
Zatrzymam jakieś sto dolców, pojadę gdzieś na Wschód, zwiedzę wiele krajów, wiele miast, zobaczę morze i się na nim osiedlę.
Wiedz, że na tym świecie wszystko jest względne. Moja muzyka, zabierz mnie.
Mój przyjaciel mówi: „Bracie, spójrz, w chmurach latają miliony.
Musimy mnożyć, dodawać, dzielić. Tak, tak. Żyj, aby kręcić, kręć, aby żyć.”
Kolega mówi: „Bracie, to też jest konieczne, ale na razie skoczę w niebo. Z całych sił”. Tak, tak.
Pozostaję taki sam, jaki byłem. Tak. Miliony, miliony, miliony. Tak.
Miliony, miliony, miliony. Tak. Miliony, miliony, miliony. Tak.
Pozostaję taki sam, jaki byłem. Miliony, miliony, miliony. Tak.
Miliony, miliony, miliony. Tak. Miliony, miliony, miliony.
Tak. Pozostaję taki sam, jaki byłem.

Obejrzyj teledysk Max Korzh - Мой друг

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam