Inne utwory od Canbay & Wolker
Opis
Kompozytor, autor tekstów: Umut Bolat
Kompozytor, autor tekstów: Vahap Canbay
Producent studyjny: Rapnos
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Bu ne düşman mıyız ya?
Bari giderken haber ver
Bi' gün pişman olursan
Âleme rüsva eylemem
Bu ne düşman mıyız ya?
Bari giderken haber ver
Bi' gün pişman olursan
Âleme rüsva eylemem
O-o-okunurdu ezan, girmeliydik eve
Ayağımıza gelmezdi, salınırdı sepet
Tövbekâr hep abiler, öyle değildi edep
Üstümdeki benim değil, abimindi ceket
Siz beni getirdiniz vallah bu hâlе
Selam götür, benden ilеt o sevdiğim yâre
Ne güzeldi yıllar, ne güzeldi mahalle
Oğlun iyi, sakın ola ağlama, annem
Ne dersen de bana, bildiğimi okurum
Sen benim sevme sebebimdin, gittiğim okulun
Semtin her köşesinde beklerdim hep yolunu
N'oldu da kaybettin, kız? Bulamadın yolunu
Bu ne düşman mıyız ya?
Bari giderken haber ver
Bi' gün pişman olursan
Âleme rüsva eylemem
Bu ne düşman mıyız ya?
Bari giderken haber ver
Bi' gün pişman olursan
Âleme rüsva eylemem
Sabahları taso, öğlenleri misket
Sıkışıktı peder, almadı bisiklet
Aksaray'da yoktu dayım, girmedik isimle
Annemin duasıyla yaşıyorum işte
Ş-ş-şeklim yok, cane, tersoyum bu ara
İşler kesat, kalbimde yara
Sevdik biz de Allah'ına kadar
Güvendim, taşıdım koynumda yılan (pa-pa)
Uğurlar olsun sana
Bir dilek tuttum yıldızlardan
Sebebim oldun binbir defa
Güldük, eğlendik, müsaade bana
Sabretmedi, işlerim düzelsin
Ne acelen var? Otur bi' çay iç de gidersin
Bi' gün başını alıp gidersen
Bi' gün başını alıp dönersin
Bu ne düşman mıyız ya?
Bari giderken haber ver
Bi' gün pişman olursan
Âleme rüsva eylemem
Bu ne düşman mıyız ya?
Bari giderken haber ver
Bi' gün pişman olursan
Âleme rüsva eylemem
Tłumaczenie na język polski
Jakimi wrogami jesteśmy?
Przynajmniej daj mi znać, kiedy pójdziesz
Jeśli pewnego dnia będziesz tego żałować
Nie zawstydzam świata
Jakimi wrogami jesteśmy?
Przynajmniej daj mi znać, kiedy pójdziesz
Jeśli pewnego dnia będziesz tego żałować
Nie zawstydzam świata
Odmówiono O-o-adhan, musieliśmy wejść do domu
Nie podeszłoby nam do nóg, kosz by się kołysał
Zawsze pokutujący bracia, przyzwoitość nie była taka
Kurtka, którą miałem na sobie, należała do mojego brata, nie moja.
Przysięgam, że doprowadziłeś mnie do tej sytuacji
Prześlij mi pozdrowienia, moja ukochana, ukochana.
Jakie piękne były te lata, jak piękna była okolica.
Twój syn ma się dobrze, nie płacz, mamo.
Nieważne, co mi powiesz, przeczytam to, co wiem.
Byłaś powodem dla którego kochałam, szkołą do której chodziłam
Zawsze czekałem na Twoją drogę w każdym zakątku dzielnicy
Dlaczego to zgubiłaś, dziewczyno? Nie mogłeś znaleźć drogi
Jakimi wrogami jesteśmy?
Przynajmniej daj mi znać, kiedy pójdziesz
Jeśli pewnego dnia będziesz tego żałować
Nie zawstydzam świata
Jakimi wrogami jesteśmy?
Przynajmniej daj mi znać, kiedy pójdziesz
Jeśli pewnego dnia będziesz tego żałować
Nie zawstydzam świata
Rano Taso, po południu marmury
Ojciec utknął, nie wziął roweru.
Mojego wujka nie było w Aksaray, nie weszliśmy z jego nazwiskiem.
Żyję modlitwą mojej matki
Nie jestem w formie, Cane, ostatnio jestem twardzielkiem
Sprawy są trudne, w moim sercu jest rana
My też kochaliśmy, aż do Boga
Ufałem, niosłem węża na łonie (pa-pa)
Powodzenia dla ciebie
Wypowiedziałem życzenie z gwiazd
Byłeś moim powodem tysiąc i jeden raz
Śmialiśmy się, dobrze się bawiliśmy, pozwól mi
Nie mógł czekać, żeby moje sprawy się potoczyły
Co ci się spieszy? Usiądź, napij się herbaty i idź.
Jeśli pewnego dnia odejdziesz
Pewnego dnia wrócisz ze swoją głową
Jakimi wrogami jesteśmy?
Przynajmniej daj mi znać, kiedy pójdziesz
Jeśli pewnego dnia będziesz tego żałować
Nie zawstydzam świata
Jakimi wrogami jesteśmy?
Przynajmniej daj mi znać, kiedy pójdziesz
Jeśli pewnego dnia będziesz tego żałować
Nie zawstydzam świata