Inne utwory od Peter Napo
Opis
Wokalista: Peter Napo
Producent: EPY
Autor tekstu: Peter Napolitano
Kompozytor: Matteo Fusco
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Yeah, ah, yeah
Non riesco a fare a meno di non fare a meno
Non riusciamo più a guardarci, proviamoci almeno
Cuore pesa e diventa leggero
Ragazzino diventa leggenda
Mi chiedo spesso che c'entri
Guardo un'altra e spero che ci entro
Vali più del tempo che ci metto
E guarderemo al passato solo deridendolo
Ti riprendo mentre ridi e mi riprendi, ah
Sembriamo due kids
E se non mi ami, allora ti odio
Ci metto due vite
Una forse vivo, una forse muoio
E chiudere gli occhi per aprirli l'hai fatto mai?
Ci vorrebbero un po' come tutti quanti gli altri, ma
Non basterà nemmeno un migliore
Ho le tue mani e poco altro finora
Farò peggio per sentirmi migliore
Più vado avanti e meno credo
Ho detto: "Avanti", a meno che
Non vorrà dire doverci rincorrere
Ah, okay
Mixo cose vere a cose belle
So che spesso non combaciano, contiamo le stelle
Mentre loro non ci contano
E per fare a meno nella vita ho fatto di più
Spari a bruciapelo, bruciano meno di qualcuno
Mi rimprovero ogni volta che mi son detto: "Stop"
Ti rimproveri la volta che me lo hai detto tu
Dai freestyle su YouTube, hai davvero un mio pubblico
Ora che il pezzo è nostro e anche il pezzo di tutti
Ci vorrebbero in silenzio come due sconosciuti
Rinasceremo in silenzio come sconosciuti, eh
Vita che ci atterra il fly
Trovami una soluzione
Mi diresti che ce l'hai, ma
Non basterà nemmeno un migliore
Ho le tue mani e poco altro finora
Farò peggio per sentirmi migliore
Più vado avanti e meno credo
Ho detto: "Avanti", a meno che
Non vorrà dire doverci rincorrere
Non basterà nemmeno un migliore
Tłumaczenie na język polski
Tak, ach, tak
Nie mogę się bez tego obejść
Nie możemy już na siebie patrzeć, chociaż spróbujmy
Serce waży i staje się lekkie
Mały chłopiec staje się legendą
Często zastanawiam się, co to ma z tym wspólnego
Patrzę na kolejną i mam nadzieję, że w nią wejdę
Jesteś wart więcej niż czas, który w to włożyłem
A my będziemy patrzeć w przeszłość tylko z kpiną
Filmuję, jak się śmiejesz, a ty filmujesz mnie, ach
Wyglądamy jak dwójka dzieci
A jeśli mnie nie kochasz, to cię nienawidzę
Zabiera mi to dwa życia
Jeden może przeżyję, drugi może umrę
A czy kiedykolwiek zamknąłeś oczy, żeby je otworzyć?
Zajęłoby nam to trochę czasu, jak wszystkim innym, ale
Nawet lepszy nie wystarczy
Mam Twoje ręce i niewiele więcej jak na razie
Zrobię gorzej, żeby poczuć się lepiej
Im dalej idę, tym mniej wierzę
Powiedziałem: „Dalej”, chyba że
Nie będzie to oznaczać konieczności gonienia nas
Och, OK
Łączę rzeczy prawdziwe z pięknymi
Wiem, że często do siebie nie pasują, policzmy gwiazdy
Chociaż oni na to nie liczą
I bez tego w życiu zrobiłem więcej
Strzały z bliska, palą mniej niż niektóre
Obwiniam siebie za każdym razem, gdy mówię sobie: „Stop”
Obwiniasz się za czas, kiedy mi powiedziałeś
Wejdź na freestyle na YouTube, naprawdę masz moją publiczność
Teraz, gdy ten kawałek jest nasz i każdego z nas
Chcieliby, żebyśmy byli w ciszy jak dwoje obcych sobie ludzi
Odrodzimy się w ciszy jako obcy, eh
Życie, w którym leci na nas mucha
Znajdź mi rozwiązanie
Powiedziałbyś mi, że to masz, ale
Nawet lepszy nie wystarczy
Mam Twoje ręce i niewiele więcej jak na razie
Zrobię gorzej, żeby poczuć się lepiej
Im dalej idę, tym mniej wierzę
Powiedziałem: „Dalej”, chyba że
Nie będzie to oznaczać konieczności gonienia nas
Nawet lepszy nie wystarczy