Opis
Producent: Emma Nolde
Producent: Andrea Pachetti
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Mi voglio giurare
Che sarò onesta fino ad arrossire
Che perderò il controllo fino a mettermi in ridicolo
E correrò il pericolo di esagerare
Mi voglio giurare
Che smetterò di complicare
Voglio ridere, ridere fino a piangere, fino a singhiozzare
Fino a non ricordare che esiste una fine
E leggera come l'elio
Tanto leggera da volare
Farò della mia rabbia ghiaccio
Ghiaccio su cui scivolare
Lascia che sia
Molla la presa
Quello che deve essere sarà
Lascia che sia
Distendi le braccia
Quello che deve essere sarà
Lascia che sia
Stiamo a vedere
Quello che deve essere sarà
Lascia che sia
Distendi le braccia
Prenditi quello che sarà
Mi voglio giurare
Che sarò onesta fino ad arrossire
Mi voglio vergognare, voglio farlo ancora
E se proverò dolore, almeno proverò qualcosa
E trasparente come il vetro
Come finestra che si apre
Ti dirò le mie paure
E mi lascerò salvare
Cercherò la verità, non cercherò di aver ragione
Io non voglio l'infinito, mi bastano tre persone
E leggera come l'elio sarà più facile volare
Quando accetterò i miei sbagli, quando io ci farò pace
Noi non forzeremo niente
Noi due lo sappiamo bene
Il mondo ci sarà comunque
Anche se non sarà insieme
Lascia che sia
Molla la presa
Quello che deve essere sarà
Lascia che sia
Distendi le braccia
Quello che deve essere sarà
Lascia che sia
Stiamo a vedere
Quello che deve essere sarà
Lascia che sia
Distendi le braccia
Lascia che sia
Molla la presa
Quello che deve essere sarà
Lasciamo che sia
Prendimi le braccia
Quello che deve essere sarà
Lascia che sia
Se non sarà insieme
Quello che deve essere sarà
Lascia che sia
Distendi le braccia
Prenditi quello che sarà
Tłumaczenie na język polski
Chcę przysiąc
Że będę szczery aż się zarumienię
Że stracę kontrolę do tego stopnia, że zrobię z siebie głupca
I grozi mi przesada
Chcę przysiąc
Że przestanę komplikować
Chcę się śmiać, śmiać się, aż zapłaczę, aż zacznę szlochać
Dopóki nie przypomnimy sobie, że jest koniec
I lekki jak hel
Wystarczająco lekki, aby latać
Zamienię swój gniew w lód
Lód do zjeżdżania
Niech tak będzie
Puść
Co musi być, to będzie
Niech tak będzie
Wyciągnij ramiona
Co musi być, to będzie
Niech tak będzie
Zobaczmy
Co musi być, to będzie
Niech tak będzie
Wyciągnij ramiona
Weź to, co będzie
Chcę przysiąc
Że będę szczery aż się zarumienię
Chcę się wstydzić, chcę to zrobić jeszcze raz
A jeśli mam czuć ból, to przynajmniej coś poczuję
I przezroczysty jak szkło
Jak okno, które się otwiera
Opowiem Ci o moich obawach
I pozwolę się zbawić
Będę szukać prawdy, nie będę starał się mieć racji
Nie chcę nieskończoności, wystarczą mi trzy osoby
A lekki jak hel, łatwiej będzie latać
Kiedy zaakceptuję swoje błędy, kiedy się z nimi pogodzę
Nie będziemy niczego na siłę
Oboje dobrze o tym wiemy
Świat nadal tam będzie
Nawet jeśli nie będzie to razem
Niech tak będzie
Puść
Co musi być, to będzie
Niech tak będzie
Wyciągnij ramiona
Co musi być, to będzie
Niech tak będzie
Zobaczmy
Co musi być, to będzie
Niech tak będzie
Wyciągnij ramiona
Niech tak będzie
Puść
Co musi być, to będzie
Niech tak będzie
Weź moje ramiona
Co musi być, to będzie
Niech tak będzie
Jeśli nie będzie razem
Co musi być, to będzie
Niech tak będzie
Wyciągnij ramiona
Weź to, co będzie