Inne utwory od Beendo Z
Opis
Producent: ISMA
Producent: LAMBORGWHILLY
Producent: YOOUNGJAY
Producent: EKO
Autor tekstów: Beendo Z
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
J'm'absente et j'reviens dans l'rap game comme un bon papa africain.
J'me fais pister par la flicaille, un Noir dans l'RS, noir ça pue l'fric. J'viens chercher mon papier comme
Barksdale, c'est trop noir c'qui s'passe dans les backstages.
J'parle pas avec toi, tu sais pas t'taire, en TN dans les endroits chics.
Y a même des potos qui collab, amitié fragile comme collage.
Tu cherches la merde, tu vas m'connaître, connard, ça t'fait en rapide comme Coman, Kingsley.
J'change de sim tous les mois, j'crois bien qu'j'suis pisté. Pas trop d'love à donner, pour ça qu'j'suis distant.
Les femmes, ça m'détend, j'avoue, ça m'distrait.
Silencieux, détente, la mort en discret.
S-O-L-E-T-P, S/O la G, sous l'soleil, pas sous la neige, j'ai besoin d'ça pour m'soulager.
On s'est pas noyé dans les problèmes, gros, on s'est pas ménagé, t'inquiète pas qu'on sait nager.
J'disparais, j'réapparais, tour de magie, j'fais le tour de la levée dans un bolide nazi.
En un claquement d'doigts, j'ai claqué les sous d'la zik.
J'suis peut-être un fou d'l'asile, mais j'suis pas un fugazi.
-Spirit Ferreri. Bendo!
-J'suis là pour tout niquer, pas pour polémiquer avec air à limiter.
Même si j'prends sur moi, que j'réponds pas, que j'garde mon calme, j'vais devoir les niquer. J'veux pas prendre une peine comme
Nico, laisse pas d'traces sur l'bigo, envoie tout sur l'nickel.
L'argent sale, on l'nettoie, quota de envie d'fait, plus de deux virgule cinq, j'envoie tout sur l'ticket.
Tu peux m'croiser en plein Paris centre, j'suis plein, on dirait que j'sors d'la station essence. Dans la cinq, j'en ai six d'essence, y en a six dans le
Smith & Wesson.
J'ai l'seum quand la PJ sonne, quand j'marche, y a des casques qui s'allument sur le sol.
J'fais des sous, gros, j'fais pas que du son, j'veux pas m'brûler les ailes pour m'rapprocher du Sun.
Me suis cassé la gueule, j'ai cassé des gueules, on m'a cassé la gueule, la boucle est bouclée.
J'rentre dans la cabine, j'ai sorti des couplets.
J'suis rentré chez la timpe, j'suis sorti dégoûté.
Le miel attire les abeilles, le Jack Mel attire les tas quand j'pose les bouteilles. Même si t'aimes pas, tu vas quand même écouter.
Toi, tu les roules, nous, on les met, les coups d'pein.
Bendo Zarzis AKA Bendo Z, connu pour extorsion, vesqui la détention.
Connu pour extorsion et vol à main armée, pour ma sécu, j'ai pris un fer comme à l'armée.
Bendo Zarzis AKA Bendo Z, connu pour extorsion, vesqui la détention.
Connu pour extorsion et vol à main armée, pour ma sécu, j'ai pris un fer comme à l'armée.
Eh, j'suis arrivé sans plaisanter, sans présenter.
J'prends l'micro comme président d'antenne, il faut qu'la prod repose en paix.
T'en fais pas pour moi, débrouillard, donc du fric, j'en fais.
E-e-elle a un gros boulard, donc j'vais faire c'que j'suis censé.
Si tu m'cherches, tu peux m'trouver, j'suis au studio. Si t'es mon khey, jamais pour toi mon arme s'enraye.
Jamais sans mon merco, jamais sans mon M. M.
Appelle pas l'sang d'la VN, dans ton regard, j'vois qu'la haine haine.
Tu fais l'cent quatre-vingt quand t'entends l'bruit du cent vingt-cinq.
Ils peuvent venir à quatre-vingt, j'ai l'neuf milli, gros, ça va d'soi. J'ai du sens en mode sûr, on va revenir pour savate ça.
J'les vois faire les savasta, c'est des trimards, ils m'ont déçu.
Beaucoup d'problèmes, beaucoup d'responsabilités.
L'argent, c'est bien, ça va, ça vient, mais on préfère la dignité.
On fait bouger les petites cali dans la boîte, toujours le calibre dans la boîte.
J'les ramène dans l'tema à part, tu rentres à patte, patte.
Tłumaczenie na język polski
Nie ma mnie i wracam do rapowania jak dobry afrykański tata.
Policja mnie śledzi, czarny mężczyzna w RS, czarny śmierdzi pieniędzmi. Przyjdę po moją gazetę
Barksdale, jest tak ciemno, co dzieje się za kulisami.
Nie rozmawiam z tobą, nie wiesz, jak się zamknąć, w TN w eleganckich miejscach.
Są nawet przyjaciele, którzy współpracują, krucha przyjaźń jak kolaż.
Szukasz gówna, poznasz mnie, dupku, to jest szybkie jak Coman, Kingsley.
Zmieniam simów co miesiąc, myślę, że mnie śledzą. Nie za dużo miłości do dawania, dlatego jestem zdystansowany.
Kobiety mnie relaksują, przyznaję, rozpraszają.
Cicha, relaksująca, dyskretna śmierć.
S-O-L-E-T-P, S/O G, pod słońcem, a nie pod śniegiem, potrzebuję tego, żeby ulżyć sobie.
Nie utonęliśmy w problemach, wielkoludzie, nie szczędziliśmy się, nie martw się, umiemy pływać.
Znikam, pojawiam się ponownie, magiczna sztuczka, objeżdżam wał nazistowskim samochodem.
Pstryknięciem palców wydałem pieniądze Zika.
Może i oszalałem, ale nie jestem uciekinierem.
-Duch Ferreri. Bendo!
-Jestem tu żeby wszystko spieprzyć, a nie żeby kłócić się z powietrzem, żeby ograniczyć.
Nawet jeśli wezmę to na siebie, nie odpowiadaj, zachowaj spokój, będę musiał ich przelecieć. Nie chcę znosić bólu
Nico, nie zostawiaj śladów na bigosu, wyślij wszystko do nikla.
Brudne pieniądze, sprzątamy, limit pragnień spełniony, więcej niż dwa i pół, wszystko wysyłam na bilecie.
Można mnie spotkać w centrum Paryża, jestem pełny, wyglądam jakbym wychodził ze stacji benzynowej. W pięciu mam sześć benzyny, jest ich sześć w
Smitha i Wessona.
Martwię się, kiedy dzwoni PJ, kiedy idę, na ziemi świecą słuchawki.
Zarabiam pieniądze, duzi, nie tylko wydaję dźwięki, nie chcę spalić skrzydeł, żeby zbliżyć się do Słońca.
Złamałem twarz, złamałem twarz, miałem złamaną twarz, krąg się zamknął.
Wchodzę do chaty, wyjmuję kilka wersetów.
Weszłam do domu, wyszłam zniesmaczona.
Miód przyciąga pszczoły, Jack Mel przyciąga stosy, kiedy odkładam butelki. Nawet jeśli ci się to nie spodoba, i tak będziesz słuchać.
Ty, ty je rzucasz, my, my je stawiamy, ciosy.
Bendo Zarzis AKA Bendo Z, znany z wymuszenia, uniknął zatrzymania.
Znany z wymuszeń i napadów z bronią w ręku, dla własnego bezpieczeństwa wziąłem żelazo jak w wojsku.
Bendo Zarzis AKA Bendo Z, znany z wymuszenia, uniknął zatrzymania.
Znany z wymuszeń i napadów z bronią w ręku, dla własnego bezpieczeństwa wziąłem żelazo jak w wojsku.
Ech, przyszedłem bez żartów, bez przedstawiania się.
Biorę mikrofon na stanowisko prezesa anteny, produkcja musi spoczywać w spokoju.
O mnie się nie martw, zaradny, więc zarabiam.
E-e-ona ma duży brzuch, więc zrobię, co do mnie należy.
Jeśli mnie szukasz, znajdziesz mnie, jestem w studiu. Jeśli jesteś moim khey, moja broń nigdy się dla ciebie nie zacina.
Nigdy bez mojego Merco, nigdy bez mojego M.M.
Nie wzywaj krwi VN, w twoich oczach widzę tylko nienawiść, nienawiść.
Robisz sto osiemdziesiąt, kiedy słyszysz dźwięk sto dwadzieścia pięć.
Mogą przyjść po osiemdziesiątce, ja mam dziewięć milinów, dużo, to oczywiste. W trybie awaryjnym ma to sens. Wrócimy, aby to zapisać.
Widzę, jak robią Savastę, są tripperami, rozczarowali mnie.
Dużo problemów, dużo obowiązków.
Pieniądze są dobre, przychodzą i odchodzą, ale wolimy godność.
W pudełku przesuwamy małe kalibry, zawsze kaliber w pudełku.
Zabiorę je z powrotem do osobnego pokoju, wrócisz bezpiecznie do domu.