Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Kendini bir şey sanmışsın. Hayallere bile dalmışsın.
Başkasına bir bakmışsın, bir rüyadan uyanmışsın. Herkes olmazdı ben gibi. Gözlerinde kaybolmuştum.
Buldun mu beni? Aramadın bile.
Bu hata ne senin ne benim.
Hep kaderimin bana olan bir nefreti. Ama kalamazdım yine denedim.
Gözün hep tepelerde niye?
Döndüm o yollardan çoktan sen giderken. Kime kanıyorsan kan beni severken.
Yalanınız batsın. Tanımışım nereden?
Bu kez alamazsın şerefini yerden. Döndüm o yollardan çoktan sen giderken.
Kime kanıyorsan kan beni severken. Yalanınız batsın.
Tanımışım nereden? Bu kez alamazsın şerefini yerden.
Başım hep dertte ama herkesin var beklentisi. Kaldırmadı yerden kimse.
İstemem kalmasın kimsenin izi. Kendimi mutsuz ederdin. Çok da severdin ama olmaz derdin.
Neydi ki dengin? Hangisi gerçek rengin?
Yalan ya hayali bu.
Biri hep var , biri olmayan.
Döndüm o yollardan çoktan sen giderken.
Kime kanıyorsan kan beni severken. Yalanınız batsın. Tanımışım nereden?
Bu kez alamazsın şerefini yerden.
Döndüm o yollardan çoktan sen giderken. Kime kanıyorsan kan beni severken.
Yalanınız batsın. Tanımışım nereden?
Bu kez alamazsın şerefini yerden.
Tłumaczenie na język polski
Myślałeś, że jesteś kimś. Nawet śniłeś.
Spojrzałeś na kogoś innego i obudziłeś się ze snu. Nie każdy byłby taki jak ja. Zgubiłem się w twoich oczach.
Czy mnie znalazłeś? Nawet nie zadzwoniłeś.
Ten błąd nie jest ani twój, ani mój.
To zawsze jest nienawiść mojego przeznaczenia wobec mnie. Ale nie mogłem zostać, spróbowałem ponownie.
Dlaczego zawsze patrzysz na wzgórza?
Już wróciłem z tych dróg, kiedy wy odchodziliście. W kimkolwiek się zakochasz, zakochujesz się, kochając mnie.
Pieprzyć twoje kłamstwa. Skąd Cię znam?
Tym razem nie możesz podnieść swojego honoru z ziemi. Już wróciłem z tych dróg, kiedy wy odchodziliście.
W kimkolwiek się zakochasz, zakochujesz się, kochając mnie. Pieprzyć twoje kłamstwa.
Skąd Cię znam? Tym razem nie możesz podnieść swojego honoru z ziemi.
Zawsze mam kłopoty, ale każdy ma oczekiwania. Nikt go nie podniósł z ziemi.
Nie chcę, żeby ktokolwiek zostawił ślad. Uczyniłbyś mnie nieszczęśliwą. Bardzo ci się to podobało, ale powiedziałaś nie.
Jaki był twój równy? Jaki jest twój prawdziwy kolor?
To albo kłamstwo, albo sen.
Jeden jest zawsze, drugi nie.
Już wróciłem z tych dróg, kiedy wy odchodziliście.
W kimkolwiek się zakochasz, zakochujesz się, kochając mnie. Pieprzyć twoje kłamstwa. Skąd Cię znam?
Tym razem nie możesz podnieść swojego honoru z ziemi.
Już wróciłem z tych dróg, kiedy wy odchodziliście. W kimkolwiek się zakochasz, zakochujesz się, kochając mnie.
Pieprzyć twoje kłamstwa. Skąd Cię znam?
Tym razem nie możesz podnieść swojego honoru z ziemi.