Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Вот уж вечер. Роса
Блестит на крапиве
Я стою у дороги
Прислонившись к иве
От луны свет большой
Прямо на нашу крышу
Где-то песнь соловья
Вдалеке я слышу
Хорошо и тепло
Как зимой у печки
И берёзы стоят
Как большие свечки
И вдоль всей дороги
Пахнет мёдом и мятой
А в кудрявой раките
Светлячки таят
Дайте мне лишь кусочек хлеба
И горящую мечту
Я улыбнусь где бы я не был
И запою
О том как жизнь моя прекрасна
И спасибо ей на том
Что жахает моя колонка
На весь двор
Дайте мне лишь кусочек хлеба
И горящую мечту
Я улыбнусь где бы я не был
И запою
О том как жизнь моя прекрасна
И спасибо ей на том
Что жахает моя колонка
На весь двор
Да че ты парень забей
Это не повод бежать
Да разве это семья?
Не тебе брат выбирать
Куда же ты сынок?
Беги щенок
Попробуй только
Перейти порог
Паровозом на восток
Будто лепесток ветром под мосток
Слезы ручейком
Кто бы напоил чайком
Но никого рядом нет
Всех перечеркнул
Натворил, распылил
Совестно, больно так
Матушка родненькая
Плачет и ходят по
Дворику мечется
Птичкой безвольною
На кого батенька
Бросил ты жизнь свою
Дайте мне лишь кусочек хлеба
И горящую мечту
Я улыбнусь где бы я не был
И запою
О том как жизнь моя прекрасна
И спасибо ей на том
Что жахает моя колонка
На весь двор
Дайте мне лишь кусочек хлеба
И горящую мечту
Я улыбнусь где бы я не был
И запою
О том как жизнь моя прекрасна
И спасибо ей на том
Что жахает моя колонка
На весь двор
Годы сносят старые обиды
Родители сыты, кредиты закрыты
Парень сделал мечту свою былью
Завистники давятся пылью
Но от чего же так грустно
Вокруг вроде бы все, но как будто один
Он пытался забыть навсегда
Это чувство
Но перед глазами был выход с квартиры
Вася ран ран ран
Прямеком из детства старая привычка
Новая страничка
Вот и электричка
Это не конечка
В переди вся вечность
Вась Вась Вась Вась Вась Вась
Понеслась, стоять
Нарубил дрова дуй поджигать
Нужен новый шаг
Новый вариант
Нарулил контакт
Опыт дан
Лишь бог знает как
Будет результат
Не беги, просто улыбнись
Тебе так идет
Вот так и все само придёт
Дайте мне лишь кусочек хлеба
И горящую мечту
Я улыбнусь где бы я не был
И запою
О том как жизнь моя прекрасна
И спасибо ей на том
Что жахает моя колонка
На весь двор
Дайте мне лишь кусочек хлеба
И горящую мечту
Я улыбнусь где бы я не был
И запою
О том как жизнь моя прекрасна
И спасибо ей на том
Что жахает моя колонка
На весь двор
Tłumaczenie na język polski
Jest już wieczór. Róża
Błyszczy na pokrzywach
Stoję przy drodze
Opierając się o wierzbę
Jest wielkie światło księżyca
Prosto na nasz dach
Gdzieś śpiew słowika
W oddali słyszę
Miło i ciepło
Jak przy piecu zimą
A brzozy stoją
Jak duże świece
I wszystko wzdłuż drogi
Pachnie miodem i miętą
I w kędzierzawej wierzbie
Świetliki topnieją
Daj mi chociaż kawałek chleba
I płonący sen
Będę się uśmiechać, gdziekolwiek będę
I zacznę pić
O tym, jakie piękne jest moje życie
I dziękuję jej za to
Co jest nie tak z moją kolumną?
Na całe podwórko
Daj mi chociaż kawałek chleba
I płonący sen
Będę się uśmiechać, gdziekolwiek będę
I zacznę pić
O tym, jakie piękne jest moje życie
I dziękuję jej za to
Co jest nie tak z moją kolumną?
Na całe podwórko
Dlaczego o tym nie zapomnisz, chłopcze
To nie powód do biegania
Czy to naprawdę rodzina?
Wybór nie należy do twojego brata
Dokąd idziesz synu?
Biegnij szczeniaku
Po prostu spróbuj
Przekrocz próg
Lokomotywą parową na wschód
Jak płatek rozwiany pod mostem
Łzy w strumieniu
Kto by mi podał herbatę?
Ale w pobliżu nie ma nikogo
Przekreśliłem wszystkich
Zrobiłem to, spryskałem
Wstyd, to tak bardzo boli
Droga mamo
Płacz i chodzenie
Na podwórku panuje pośpiech
Ptak o słabej woli
Dla kogo, przyjacielu?
Odrzuciłeś swoje życie
Daj mi chociaż kawałek chleba
I płonący sen
Będę się uśmiechać, gdziekolwiek będę
I zacznę pić
O tym, jakie piękne jest moje życie
I dziękuję jej za to
Co jest nie tak z moją kolumną?
Na całe podwórko
Daj mi chociaż kawałek chleba
I płonący sen
Będę się uśmiechać, gdziekolwiek będę
I zacznę pić
O tym, jakie piękne jest moje życie
I dziękuję jej za to
Co jest nie tak z moją kolumną?
Na całe podwórko
Lata usuwają stare żale
Rodzice mają dość, pożyczki są zamknięte
Chłopak spełnił swoje marzenie
Zazdrośni ludzie dławią się kurzem
Ale dlaczego to takie smutne?
Wydaje się, że wokół są wszyscy, ale czujesz się, jakbyś był sam
Próbował zapomnieć na zawsze
To uczucie
Ale na moich oczach było wyjście z mieszkania
Wasia pobiegła, pobiegła
Stary nawyk prosto z dzieciństwa
Nowa strona
Nadjeżdża pociąg
To nie koniec
Cała wieczność jest przed nami
Wasia Wasia Wasia Wasia Wasia
Chodźmy, stój
Porąbaj drewno i podpal je
Potrzebny jest nowy krok
Nowa opcja
Nawiązałem kontakt
Doświadczenie dane
Tylko Bóg wie jak
Będzie rezultat
Nie uciekaj, po prostu się uśmiechnij
Bardzo ci to pasuje
W ten sposób wszystko przyjdzie samo
Daj mi chociaż kawałek chleba
I płonący sen
Będę się uśmiechać, gdziekolwiek będę
I zacznę pić
O tym, jakie piękne jest moje życie
I dziękuję jej za to
Co jest nie tak z moją kolumną?
Na całe podwórko
Daj mi chociaż kawałek chleba
I płonący sen
Będę się uśmiechać, gdziekolwiek będę
I zacznę pić
O tym, jakie piękne jest moje życie
I dziękuję jej za to
Co jest nie tak z moją kolumną?
Na całe podwórko