Inne utwory od Grupo Ajedrez
Opis
Producent: Augusto Papa
Kompozytor: Juan Blanco
Kompozytor: Iram Núñez
Kompozytor: Arturo Blanco Díaz.
Producent: Arturo Blanco Díaz
Producent: Iram Núñez
Producent: Juan Blanco
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Carros, lujos, joyas y placeres.
Quemando la motita más cara, pues ya saben que hay -niveles. -Para Colombia, tomarnos un aguardiente.
-Oiga, parcero, ando modo delincuente. -Como Pablito ando mandándonos fletes.
Ah, pero qué chimba se mira esa güera culona de ojitos verdes.
Oiga, mamita, ya no se me alebreste. Cuando corone le compro el bolso Hermes.
Y ando fly, fumándome un gallo por los cielos y a veces por mar.
A veces me -pierdo, pero si me pierdo es pa' pistear. -Y ando traficando, generándome relajo.
-Saben cuánto batallamos pa' llegar. -A la verga, viejo.
Compa Flaco.
¡Au!
Qué chimba, mi pa.
Ah, qué tres.
Compa Moi, ¿óntalas venés, viejo?
Fua.
De Medellín hasta París con las minetes.
Tantas llamadas perdidas por andar en el segrete. Cargo la bolsa llena de billetes.
Un pasesón, la quijada no se -siente. -Jacob and Co, una pistola con diamantes.
Zapatitos suela roja porque piso firme, puro pa' adelante.
Ando en lo mío y no hay nadie que me pare. Y no le calen, que el chamuco se me sale.
Y ando fly, fumándome un gallo por los cielos y a veces por mar.
A veces me -pierdo, pero si me pierdo es pa' pistear. -Y ando traficando, generándome relajo.
Saben cuánto batallamos pa' llegar.
Pura plumita cara, mi viejo.
Type shit.
Puro premium.
Kids.
¡Oh, pa, pa!
Tłumaczenie na język polski
Samochody, luksusy, biżuteria i przyjemności.
Spalenie najdroższej plamki, bo już wiesz, że są poziomy. - Jeśli chodzi o Kolumbię, napij się brandy.
-Hej, partnerze, jestem w trybie przestępcy. -Jak Pablito, wysyłam nam ładunek.
Ach, ale jak fajnie wygląda ta dziewczyna z dużym tyłkiem i małymi zielonymi oczami.
Hej, mamusiu, nie jestem już szczęśliwy. Kiedy zostałam koronowana, kupiłam jej torebkę Hermes.
I latam, paląc koguta po niebie, a czasem po morzu.
Czasami się gubię, ale jeśli się zgubię, to po to, żeby się zgubić. -I handluję, tworząc relaks.
- Wiedzą, jak bardzo walczymy, aby się tam dostać. -Pieprzyć to, stary.
Compa Flaco.
Auć!
Co za żart, mój tato.
Ach, jakie trzy.
Compa Moi, możesz im powiedzieć Venezia, stary?
Fuj.
Z Medellín do Paryża z minami.
Tyle nieodebranych połączeń z powodu bycia w ciemności. Niosę torbę pełną rachunków.
A passón, szczęki nie można wyczuć. -Jacob and Co, pistolet z diamentami.
Buty z czerwoną podeszwą, bo twarda nawierzchnia, czysty atak.
Robię swoje i nikt mnie nie powstrzymuje. I nie martw się, chamuco wyjdzie.
I latam, paląc koguta po niebie, a czasem po morzu.
Czasami się gubię, ale jeśli się zgubię, to po to, żeby się zgubić. -I handluję, tworząc relaks.
Wiedzą, jak bardzo walczymy, aby się tam dostać.
Czyste, drogie pióro, mój stary.
Wpisz gówno.
Cygaro premium.
Dzieci.
Oj tak, tak!