Inne utwory od Jaap Reesema
Opis
Producent: Han Korennif
Wokal: Jaap Riemsema
Producent: Koen Jansen
Kompozytor, autor tekstu, scenarzysta: Han Korenniif
Kompozytor, autor tekstu, scenarzysta: Koen Jansen
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
De klok slaat, maar terugslaan heeft geen zin.
De tijd vliegt. Ik kan alleen maar rennen.
Dus op een dag dan haalt de tijd me in.
En ik kan daar maar niet aan wennen.
Jij groeit elke dag wat langer.
En ik krimp van schrik ineen.
Ik word met de dag een beetje banger.
Want ooit laat ik je helemaal alleen.
Dus neem ik foto's met mijn ogen.
En sla ze heel zorgvuldig op.
Om ze later terug te kijken voordat het stopt.
Ga toch niet zo snel.
Laat mij nog even kijken.
Hoe je praat, hoe je speelt, hoe je loopt.
Kom nog één keer in mijn armen.
O, ga toch niet zo snel.
Laat mij nog even kijken.
Hoe je zingt, hoe je danst, naar me kijkt.
Kom nog één keer in mijn armen. Straks is het voorbij.
De klok slaat en ik incasseer de klappen.
Ik krijg blauwe plekken op m'n ziel.
Misschien dat ik het ooit een keer zal snappen.
Nu ren ik elke dag opnieuw.
Dus maak ik foto's met mijn ogen.
En sla ze heel zorgvuldig op.
Om ze later terug te kijken voordat het stopt.
Hmm.
Ga toch niet zo snel.
Laat mij nog even kijken.
Hoe je praat, hoe je speelt, hoe je loopt.
Kom nog één keer in mijn armen.
O, ga toch niet zo snel.
Laat mij nog even kijken.
Hoe je zingt, hoe je danst, naar me kijkt.
Kom nog één keer in mijn armen. Straks is het voorbij.
Hoe je praat, hoe je slaapt, hoe je zorgeloos lacht.
Hoe je staat aan mijn bed in het holst van de nacht. Hoe je loopt over straat zonder enige angst.
Hoe ik leer van jou.
Ga toch niet zo snel.
Laat mij nog even kijken.
Hoe je praat, hoe je speelt, hoe je loopt.
Kom nog één keer in mijn armen.
O, ga toch niet zo snel.
Laat mij nog even kijken.
Hoe je zingt, hoe je danst, naar me kijkt.
Kom nog één keer in mijn armen.
Straks is het voorbij.
Tłumaczenie na język polski
Zegar bije, ale nie ma co się cofać.
Czas leci. Jedyne, co mogę zrobić, to biegać.
Więc pewnego dnia czas mnie dogania.
I po prostu nie mogę się do tego przyzwyczaić.
Każdego dnia stajesz się trochę wyższy.
A ja kulę się ze strachu.
Z każdym dniem boję się trochę bardziej.
Ponieważ pewnego dnia zostawię cię samego.
Dlatego robię zdjęcia oczami.
I przechowuj je bardzo ostrożnie.
Aby obejrzeć je ponownie później, zanim się skończą.
Nie idź tak szybko.
Pozwól mi jeszcze raz spojrzeć.
Jak mówisz, jak się bawisz, jak chodzisz.
Przyjdź jeszcze raz w moje ramiona.
Och, nie odchodź tak szybko.
Pozwól mi jeszcze raz spojrzeć.
Jak śpiewasz, jak tańczysz, jak na mnie patrzysz.
Przyjdź jeszcze raz w moje ramiona. Wkrótce to się skończy.
Zegar bije, a ja przyjmuję ciosy.
Robią mi się siniaki na duszy.
Może pewnego dnia zrozumiem.
Teraz biegam codziennie.
Dlatego robię zdjęcia oczami.
I przechowuj je bardzo ostrożnie.
Aby obejrzeć je ponownie później, zanim się skończą.
Hmm.
Nie idź tak szybko.
Pozwól mi jeszcze raz spojrzeć.
Jak mówisz, jak się bawisz, jak chodzisz.
Przyjdź jeszcze raz w moje ramiona.
Och, nie odchodź tak szybko.
Pozwól mi jeszcze raz spojrzeć.
Jak śpiewasz, jak tańczysz, jak na mnie patrzysz.
Przyjdź jeszcze raz w moje ramiona. Wkrótce to się skończy.
Jak mówisz, jak śpisz, jak się śmiejesz beztrosko.
Jak stoisz przy moim łóżku w środku nocy. Jak chodzić ulicą bez strachu.
Jak się od Ciebie uczę.
Nie idź tak szybko.
Pozwól mi jeszcze raz spojrzeć.
Jak mówisz, jak się bawisz, jak chodzisz.
Przyjdź jeszcze raz w moje ramiona.
Och, nie odchodź tak szybko.
Pozwól mi jeszcze raz spojrzeć.
Jak śpiewasz, jak tańczysz, jak na mnie patrzysz.
Przyjdź jeszcze raz w moje ramiona.
Wkrótce to się skończy.