Inne utwory od Marlon Collins
Opis
Inżynier dźwięku, producent: Ceska Zana
Gitara elektryczna, fortepian: Daniel Antonio Sanchez Carranzana
Autor, kompozytor: Marlon Gonzalez Castillo
Autor, kompozytor: Lázaro José Varona Piz
Autor, kompozytor: Ava Gonzalez Forment
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Puta mala, te maté.
Tu rostro lindo lo maté.
Me maldeciste y te maté, pero la tumba fui yo quien la clavé.
Salí por la noche pa' curarme. Fueron ocho días que te lloré.
El barrio entero me vio correr.
Tropiezo, me enredo y vuelvo a caer.
Mirada rara te traicioné.
La última bala y te maté.
Me salió cara, pero gané.
Pero la herida no la sané.
Puñalá' con mango de plata.
Cuchillo y Dios, maté la que me mata.
Cuchillo y Dios, maté la que me mata.
Morí en la noche y renací por la mañana. Escupo rabia, escupo amor. Escupo fucking y eso dolió.
Todo esto viene, ¿quién soy yo? No sé ni quién me bautizó.
Escupo rabia, escupo amor. Escupo fucking y eso dolió.
Todo esto viene, ¿quién soy yo? No sé ni quién me bautizó.
Muéstrame algo sincero, sin ser fake, que es por amor. Quise ser una calita, pero el mundo me mató.
Déjame decirte te amo sin querer, no sé yo.
Oh, oh.
Muéstrame algo sincero, sin ser fake, que es por amor.
Quise ser una calita, pero el mundo me mató.
Déjame decirte te amo sin querer, no sé yo.
Oh, oh.
Cuchillo y Dios, maté la que me mata. Cuchillo y Dios, maté la que, que, que.
Cuchillo y Dios, maté la que me mata. Morí en la noche y renací por la mañana.
Cuchillo y Dios, maté la que me mata.
Cuchillo y Dios, maté la que, que, que. Cuchillo y Dios, maté la que me mata.
Morí en la noche y renací por la mañana
Tłumaczenie na język polski
Zła suko, zabiłem cię.
Zabiłem twoją śliczną twarz.
Przekląłeś mnie i zabiłem cię, ale to ja przybiłem grób.
Wychodziłem wieczorem, żeby się wyleczyć. Przez osiem dni płakałam przez ciebie.
Cała okolica widziała, jak biegałem.
Potykam się, plątam i znowu upadam.
Dziwne spojrzenie, zdradziłem cię.
Ostatnia kula i cię zabiłem.
Było drogo, ale wygrałem.
Ale nie zagoiłem rany.
Puñalá” ze srebrną rączką.
Nóż i Boże, zabiłem tego, który mnie zabija.
Nóż i Boże, zabiłem tego, który mnie zabija.
Umarłem w nocy i odrodziłem się rano. Pluję gniewem, pluję miłością. Pluję, kurwa, i to boli.
Wszystko to nadchodzi. Kim jestem? Nawet nie wiem, kto mnie ochrzcił.
Pluję gniewem, pluję miłością. Pluję, kurwa, i to boli.
Wszystko to nadchodzi. Kim jestem? Nawet nie wiem, kto mnie ochrzcił.
Pokaż mi coś szczerego, bez udawania, czyli z miłości. Chciałem być zatoczką, ale świat mnie zabił.
Pozwól, że ci powiem, że cię kocham, bez zamiaru, nie wiem.
Uch-och.
Pokaż mi coś szczerego, bez udawania, czyli z miłości.
Chciałem być zatoczką, ale świat mnie zabił.
Pozwól, że ci powiem, że cię kocham, bez zamiaru, nie wiem.
Uch-och.
Nóż i Boże, zabiłem tego, który mnie zabija. Nóż i Boże, zabiłem co, co, co.
Nóż i Boże, zabiłem tego, który mnie zabija. Umarłem w nocy i odrodziłem się rano.
Nóż i Boże, zabiłem tego, który mnie zabija.
Nóż i Boże, zabiłem co, co, co. Nóż i Boże, zabiłem tego, który mnie zabija.
Umarłem w nocy i odrodziłem się rano