Opis
Jakby utknąłem w windzie między piętrami psychoterapii a imprezy. Wydaje się, że wszystko płonie – skóra, historie, wewnętrzny dialog – ale to już nie jest dramat, a raczej styl. Grzeszki z filtrami, łzy pod brokatem, krucha„normalność” z posmakiem kodu błędu. Piosenka jest jak selfie z mentalnej piwnicy, w której ktoś z jakiegoś powodu włączył neonowe światło. I już się uśmiechasz, trochę nieszczerze, ale za to pięknie.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
I don't want to
go put it off until I
know. I let it burn real
slow. I love a toxic kind of
glow.
I've been pretending that I'm
healthy. I don't want no one to help
me. So I smile for a selfie post —
a suicidal so stealthy.
Mostly I am cynical,
but it's getting critical.
Reality is after me,
might need a miracle.
In trouble now,
I love the history —
it's all concept.
I've learned resentment is a...
Imagine that.
I didn't want to scratch the itch,
and so it said —
I've been waiting for your pitch in the bed.
Kicking my heels,
I dug out a glitch.
Guess where I'm at?
Yeah, I'm lying in it.
I'm dying in it.
Reality is getting me.
I need to cry a minute.
Getting kind...
of my skin's not feeling.
Are you in trouble now?
I feel sic...
Somebody call the doctor.
Somebody call a doctor.
Oh, I think we lost her.
Trouble now.
I love
Heat. Heat.
Tłumaczenie na język polski
Nie chcę
przekładać, dopóki nie będę
wiedział. Pozwalam, by paliło się
powoli. Kocham toksyczny
blask.
Udawałem, że jestem
zdrowy. Nie chcę, żeby mi ktoś pomógł.
Więc uśmiecham się do selfie –
samobójca, tak po cichu.
Jestem głównie cyniczny,
ale robi się krytycznie.
Rzeczywistość mnie goni,
może potrzebny cud.
W tarapatach teraz,
Kocham historię –
to wszystko koncept.
Nauczyłem się, że uraza to...
Wyobraź sobie.
Nie chciałem podrapać swędzenia,
i tak powiedział –
Czekałem na twoją ofertę w łóżku.
Marnując czas,
wykopałem błąd.
Zgadnij, gdzie jestem?
Tak, leżę w tym.
Umieram w tym.
Rzeczywistość mnie dopada.
Potrzebuję minuty płaczu.
Robiąc się...
jakbym nie czuł skóry.
Jesteś w tarapatach teraz?
Czuję się źle...
Niech ktoś zadzwoni do lekarza.
Niech ktoś zadzwoni do lekarza.
Och, chyba ją straciliśmy.
Kłopoty teraz.
Kocham
Gorąco. Gorąco.